Israel Katz, dotychczasowy p.o. ministra spraw zagranicznych Izraela, który wywołał skandal dyplomatyczny zarzucając Polakom „wyssanie antysemityzmu z mlekiem matki”, został mianowany pełnoprawnym szefem izraelskiego MSZ.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Katz został mianowany ministrem spraw zagranicznych Izraela przez premiera Binjamina Netanjahu, a nominację tę zatwierdził w nocy ze środy na czwartek izraelski rząd. „MSZ z radością wita decyzję premiera Netanjahu – zatwierdzoną minionej nocy przez rząd – o mianowaniu Israela Katza ministrem spraw zagranicznych” – napisano w czwartek na facebookowym profilu MSZ Izraela.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Przypomnijmy, że Israel Katz do tej pory nie przeprosił za antypolską wypowiedź z lutego br., kiedy powiedział m.in. że „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. Przeprosin tych domagała się strona polska.

Jak informowaliśmy, p.o. ministra spraw zagranicznych Izraela Israel Katz użył w wywiadzie telewizyjnym antypolskich sformułowań, które stały się powodem odwołania wyjazdu polskiej delegacji na szczyt V4 + Izrael do Jerozolimy i w konsekwencji przyczyniły się do odwołania całego szczytu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówił też były premier Icchak Szamir, wspominając historię swojego zamordowanego ojca. Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedział: „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych. – powiedział Katz w telewizji i24News komentując wcześniejsze obniżenie rangi polskiej delegacji wybierającej się na szczyt w Jerozolimie. Wypowiedź izraelskiego urzędnika padła w pierwszym dniu piastowania przez niego funkcji p.o. ministra spraw zagranicznych.

Później Katz oświadczył, że nie zamierza przepraszać Polaków za swoje słowa o „współpracy Polaków z nazistami”. Mimo to MSZ RP nie zdecydowało się na uznanie go za persona non grata.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Izraelski parlament zdecydował o samorozwiązaniu. We wrześniu wybory

Kresy.pl / PAP

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. NORD
    NORD :

    ” OBRAZAL POLAKOW”- Polskie Matki w swoim mleku przekazuja wszystko co jest niezbedne do przetrwania naszego narodu i przeciwciala przeciwko zagrazajacym nam Polakom drobnoustrojom, wirusom i innym takim…; jezeli przekazuja nam takze przeciwciala zabezpieczajace nas przed takimi „katzami” to jeszcze wiekszy szacunek Im sie nalezy; Nasze Matki sa wieczne a „katze” przemijaja. Kochajmy Nasze Matki