W Bagdadzie i miastach na południu Iraku doszło do masowych wystąpień społecznych. Manifestanci ścierają się ze służbami bezpieczeństwa.

Środowe wystąpienia przybrały masowe rozmiary po tym, gdy we wtorek zginął jeden uczestnik protestów w Bagdadzie i jeden z protestujących w Nasiriji. Protesty wywołane zostały przez niezadowolenie z powodu wysokiego poziomu bezrobocia, niskiej jakości usług publicznych oraz skorumpowania urzędników. W środę na ulice wyszli mieszkańcy Bagdadu, Nasiriji ale też Amary, Hilli, Nadżafu i Diwaniji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Telewizja Al-Jazeera donosi o co najmniej trzech zabitych w Nasiriji, po tym gdy siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego ale też ostrej amunicji. Zginął tam również jeden policjant. Rannych zostało 78 osób. Według katarskiej telewizji, w mieście doszło do „strzelaniny” między siłami bezpieczeństwa a przeciwnikami władz. Na ulice skierowano już oddział antyterrorystyczny.

W Bagdadzie mieszkańcy manifestują w różnych dzielnicach miasta. W dzielnicy Zafaranija na południu miasta protestujący rozłożyli i podpalili opony. Policja próbowała rozpraszać ich używając gazu łzawiącego i oddając strzały ostra amunicją w powietrzne. Według agencji AFP, w Bagdadzie rannych zostało w środę około 60 osób. Łącznie od wtorku w czasie starć w różnych irackich miastach zginęło już dziewięć osób. W Nadżafie manifestanci podpalili siedziby urzędów.

Pokojowo przebiegały natomiast protesty w Basrze, gdzie manifestanci zebrali się pod siedzibą władz prowincji oraz w Samawie. W zamieszkanym przez sunnitów północnym Iraku odbyły się tylko niewielkie wiece w Tikricie i Kirkuku.

Premier Abdul Mahdi zwołał w środę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Deklarując, że władze szanują prawo obywateli do zgromadzeń publicznych ostrzegł, że nie może w ich trakcie dochodzić do aktów wandalizmu

Władze wyłączyły internet na znacznych obszarach kraju. Według grupy NetBlocks liczba połączeń zmniejszyła się w Iraku o 70 proc.

Czytaj także: Saudyjska gazeta twierdzi, że USA i Rosja dały Izraelowi zezwolenie na atakowanie celów w Iraku

aljazeera.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz