Środowa decyzja prezydenta USA o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela wywołuje, zgodnie z przewidywaniami, eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Przywódca cieszącego się poparciem znacznej części Palestyńczyków ruchu militarno-politycznego Hamas, Ismail Hanijja wezwał swoich rodaków do rozpoczęcia intifady, czyli powstania przeciw władzy Izraela. „Powinniśmy wezwać i powinniśmy pracować na rzecz rozpoczęcia nowej intifady w obliczu syjonistycznego wroga” – powiedział Hanijja w czasie czwartkowej konferencji prasowej w Gazie.

Przywódca Hamasu uznał deklarację Donalda Trumpa o uznaniu przez USA Jerozolimy za stolicę Izraela za zakończenie okresu politycznego i rozpoczęcie nowego etapu walki o państwo palestyńskie. „Musimy podjąć decyzje i zbudować nowy plan rozprawienia się ze spiskiem przeciwko Palestynie”. Wezwał też oficjalne władze narodowe Palestyńczyków do „pozbycia się porozumienia z Oslo i arbitralnych warunków wobec Palestyńczyków [zawartych] w tym porozumieniu”. Hanijja wygłosił deklarację w tym kontekście deklarację – „w obliczu wyzwania, powtarzam stanowisko, że nie będzie uznania i uprawomocnienia okupacji terytorium Palestyny”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przywódca palestyńskiego ruchu wezwał do działań zbrojnych – „Jedyną drogą przeciwstawienia się polityce syjonistów, która jest popierana przez Stany Zjednoczone jest rozpalenie nowej intifady przeciw okupacji”. Deklarację Trumpa nazwał „wypowiedzeniem wojny” przeciw „diamentowi w koronie Palestyny”.

haaretz.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz