W ramach kampanii walki z jemeńskim ruchem Hutich Amerykanie wysłali w celu zbombardowania ich pozycji trudno wykrywalne dla radarów samoloty B-2.

Stany Zjednoczone przeprowadziły w środę wieczorem serię ataków w Jemenie przeciwko stanowiskom Hutich. Według sekretarza obrony Lloyda Austina, zbombardowanych zostało pięć podziemnych magazynów broni. W obiektach tych, jak powiedzieli CNN trzej urzędnicy Departamentu Obrony, miała znajdować się zaawansowana broń konwencjonalna używana do atakowania statków wojskowych i cywilnych na Morzu Czerwonym i Zatoce Adeńskiej.

„Był to wyjątkowy pokaz zdolności Stanów Zjednoczonych do atakowania obiektów, które nasi przeciwnicy starają się utrzymać poza zasięgiem, bez względu na to, jak głęboko są zakopane pod ziemią, utwardzone lub ufortyfikowane” — przekazał w oświadczeniu Austin. „Zastosowanie bombowców stealth dalekiego zasięgu B-2 Spirit Sił Powietrznych USA pokazuje globalne możliwości uderzeniowe USA, do podejmowania działania przeciwko takim celom, gdy jest to konieczne, w dowolnym czasie i miejscu” – ocenił Austin.

To nie pierwsze bombardowanie Jemenu przez Amerykanów, ale pierwszy raz, kiedy użyli oni strategicznego bombowca stealth. B-2 to znacznie większy samolot niż te, które były dotychczas używane do atakowania obiektów i sprzętu Hutich. B-2 zdolny jest do przenoszenia znacznie większego ładunku bomb.

Austin powiedział, że autoryzował ataki na polecenie prezydenta Joe Bidena w celu „dalszego osłabienia” zdolności Hutich. „Będziemy nadal jasno dawać do zrozumienia Hutim, że ich nielegalne i lekkomyślne ataki będą miały konsekwencje” – zadeklarował sekretarz obrony USA.

Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku bojownicy Ansarullahu przechwycili na Morzu Czerwonym powiązany z Izraelem statek handlowy Galaxy Leader, co było sygnałem wdrożenia nowej strategii walki z wrogami, w ramach wsparcia Palestyńczyków. Następnie jego bojownicy zajęli tankowiec Central Park. Ta druga jednostka została jendak odbita przez okręt amerykańskiej marynarki wojennej. Taktyka taka miała uderzać w interesy Izraela i jego zachodnich sprzymierzeńców w ramach wsparcia jakiego Jemeńczycy postanowili otwarcie udzielić walczącemu z Izraelem palestyńskiemu Hamasowi.

Na początku grudnia nieskutecznie zaatakowany został amerykański okręt wojenny USS Carney i dwa statki handlowe Unity Explorer i Number Nine płynące po Morzu Czerwonym. Do ataku użyto rakiety i dronu, a Huti wzięli odpowiedzialność za jego przeprowadzenie. Celem ataku była także francuska korweta Languedoc. Celem ataków Ansarullahu stał się norweski tankowiec. 19 grudnia zaatakowany statek po raz pierwszy został uszkodzony tak poważnie, że zatonął. 6 marca doszło do pierwszych ofiar wśród marynarzy zaatakowanego przez Jemeńczyków statku. Huti są również zdolni do strącania amerykańskich dronów uderzeniowych.

W grudniu w rejon Zatoki Adeńskiej przybyła grupa uderzeniowa Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, której przewodzi lotniskowiec o napędzie atomowym USS Dwight Eisenhower. W styczniu Amerykanie, przy wsparciu Brytyjczyków, rozpoczęli ataki na cele w Jemenie. Mimo tego Huti kontynuowali swoje działania, ostrzeliwując nawet bezpośrednio Izrael, co spotkało się z odwetem.

Strategia Hutich przyniosła dalkosiężne konsekwencje. Średni dzienny transfer przez Kanał Sueski spadł w okresie październik 2023-wrzesieć 2024 z 80 do 29 statków. Średni dzienny wolumen handlu przez Kanał spadł w tym okresie z około 4,89 miliona ton do 1,36 miliona ton.

Ansarullah, zwany także ruchem Hutich, od 2014 r. kontroluję stolicę Jemenu Sanę i większość jego gęsto zamieszkanego obszaru. Rząd utworzony przez ten ruch polityczno-wojskowy miejscowych szyitów-zajdytów nie jest uznawanu międzynarodowo.

edition.cnn.com/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności