Łotwa chce przyjąć Łukaszenkę

Ambasador Łotwy w Mińsku oświadczył, że jego państwo oczekuje na wizytę prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki i jest nawet gotowe dostosować się do jego grafika.

Kwestię wizyty prezydenta Białorusi na Łotwie omawiano w czasie spotkania przedstawiciela dyplomatycznego tego drugiego kraju Einarsa Semanisa i przewodniczącego izby niższej białoruskiego parlamentu, Władimira Andrejczenko. Jak napisał portal Biełorusskij Partizan, łotewski ambasador miała wyrazić gotowość swojego państwa na przyjęcie Łukaszenki. Strona łotewska oczekuje teraz, aż Mińsk zaproponuje datę wizyty.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według portalu Einars zaproponował nawet, że władze Łotwy w kwestii wizyty przystosują się do grafiku aktywności międzynarodowej prezydenta Białorusi. Białoruski polityk powiedział natomiast, że jego państwo liczy na wsparcie Łotwy w strukturach europejskich. Wyraził duże zainteresowanie w rozwoju relacji dwustronnych z północnym sąsiadem, szczególnie na płaszczyźnie współpracy gospodarczej. Także „Łotwa jest zainteresowana we wszystkich kwestiach, które są związane z tranzytem i transportem ropy, produktów ropopochodnych i nawozów mineralnych” – powiedział Einars.

Obecnie zdecydowana większość białoruskiego eksportu wychodzi na światowe rynki przez Litwę, a konkretnie litewski port w Kłajpedzie. Jednak relacja białorusko-litewskie znacznie ochłodziły się po tym, gdy władze Litwy zaczęły ostro protestować przeciwko budowie pierwszej białoruskiej elektrowni atomowej w Ostrowcu. Litwini próbowali nawet sabotować tę inwestycję, próbując nakłonić pozostałe państwa bałtyckie do przyjęcia zasady nie nabywania energii elektrycznej, która będzie produkowana w tej elektrowni. Władze Łotwy odmówiły jednak tworzenia wspólnego frontu przeciw Mińskowi i już zadeklarowały, że będą kupować energię od Białorusi.

Począwszy od 2015 roku następuje stopniowe ocieplanie relacji między Białorusią a państwami Unii Europejskiej. Jednak dopiero w październiku bieżącego roku ogłoszono, że Łukaszenko po raz pierwszy od lat uda się do jednego z nich. Prezydent Białorusi ma złożyć wizytę w Austrii.

belaruspartisan.by/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz