Liczba zatrzymanych w niedzielę na Białorusi przekroczyła 1200

Drugi raz z rzędu liczba zatrzymanych podczas coniedzielnych protestów na Białorusi przekroczyła tysiąc – podaje portal Tut.by.

W niedzielę 15 listopada białoruska opozycja nawoływała do protestów pod hasłem „Wychodzę”. Jak podawaliśmy, większą mobilizację przeciwników władz wywołała śmierć mieszkańca Mińska Romana Bondarienki, który został pobity przez nieumundurowanych funkcjonariuszy milicji.

Właśnie Bondarience oraz innej ofierze działań milicji – Aleksandrowi Tarajkowskiemu – miał być poświęcony wczorajszy protest białoruskiej opozycji. Uczestnicy manifestacji zamierzali przejść od stacji metra „Puszkinskaja”, gdzie zginął Tarajkowski do Placu Przemian, gdzie 11 listopada został pobity i zatrzymany Bondarienko.

Według Tut.by siły bezpieczeństwa nie pozwoliły protestującym na uformowanie większej kolumny. Gdy tylko ludzie próbowali gromadzić się w grupach, byli natychmiast rozpraszani, bici i zatrzymywani. Mimo to kilka tysięcy ludzi weszło na jezdnię Prospektu Puszkina i skierowało się w stronę Orłowskiej, gdzie zostali rozproszeni.

Jak podawaliśmy, milicja rozbiła także grupę około 500 zwolenników opozycji, którzy zgromadzili się na „Placu Przemian” zmienionym w „miejsce pamięci” po Bondarience. Doszło tam do użycia granatów hukowych. Dziesiątki ludzi zostało zatrzymanych i zabranych na komisariaty. Po przegonieniu ludzi na Plac Przemian wkroczyły służby komunalne, które oczyściły to miejsce ze zniczy, kwiatów, plakatów i biało-czerwono-białych wstążek.

Według ustaleń centrum „Wiasna” obecnie (16 listopada godz. 10:16) lista zatrzymanych w niedzielę na całej Białorusi zawiera 1204 nazwiska.

Akcje protestu, pamięci i solidarności odbyły się w niedzielę w wielu innych miastach Białorusi: Mohylewie, Homlu, Grodnie, Brześciu, Żodzinie, Baranowiczach, Nowopołocku, Rzeczycy, Wilejce, Dzierżyńsku, Lachowiczach, Nieświeżu, Żabince, Mikaszewiczach i we wsi Czyść. Tam również dochodziło do zatrzymań.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenko obiecuje śledztwo w sprawie zabitego Romana Bondarienki

Kresy.pl / tut.by / spring96.org

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz