Kolejna wielka manifestacja na ulicach Mińska [+VIDEO]

Ponad 100 tysięcy ludzi wzięło udział w niedzielnym Marszu Sprawiedliwości na ulicach Mińska. Protesty przeciwko władzy Aleksandra Łukaszenki trwają na Białorusi od 9 sierpnia.

Jak podawał portal Tut.by, demonstranci zebrali się pod pomnikiem Miasta-Bohatera schodząc się grupami z różnych dzielnic Mińska. Tym razem siły bezpieczeństwa interweniowały jeszcze przed rozpoczęciem marszu, dokonując zatrzymań zwolenników opozycji idących się w stronę pomnika. Około godziny 14.30-15.00 czasu lokalnego zebrany tłum ruszył w stronę Pałacu Niepodległości. Maszerujący musieli omijać blokady milicyjne korygując trasę marszu. Skandowano „Jesteśmy tu władzą”, „To jest nasze miasto”, „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”, „Nie zapomnimy, nie wybaczymy”, „Niech żyje Białoruś” itp.

Na skrzyżowaniu Prospektu Niepodległości z ulicą Kozłowa dużej liczbie funkcjonariuszy OMONU udało się odciąć część maszerujących od głównej kolumny, doszło do zatrzymań.

Około godziny 18. po dojściu do placu Jakuba Kołasa demonstracja zakończyła się. Według Tut.by służby bezpieczeństwa kontynuowały zatrzymywania rozchodzących się ludzi.

Według agencji Reutera w mińskiej manifestacji uczestniczyło ponad 100 tys. ludzi.

Nie jest znana liczba zatrzymanych. Centrum Wiasna podało, że posiada dane o zatrzymaniu dzisiaj w całej Białorusi ponad 110 osób. Wśród zatrzymanych jest członek głównego składu opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Oleg Moisiejew.

Do demonstracji opozycji doszło także w innych miastach Białorusi. Do starć z funkcjonariuszami struktur siłowych doszło w Brześciu, gdzie milicja użyła gazu łzawiącego, a następnie oddała strzał ostrzegawczy w powietrze.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Kolejny marsz kobiet w Mińsku. Ponad 300 zatrzymanych [+VIDEO/+FOTO]

Kresy.pl / tut.by / reuters.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz