W sąd rejonu frunzeńskiego w Mińsku skazał we wtorek dwoje ludzi, którzy na chodniku w pobliżu miejsca śmierci jednego z uczestników białoruskich protestów wykonali napis „Nie zapomnimy”. Maksim Pawliuszczik dostał dwa lata w kolonii karnej o zwykłym reżimie a Maria Bobowicz – 18 miesięcy ograniczenia wolności.

Jak podaje centrum praw obrony człowieka „Wiasna”, 25-letnią Marię Bobowicz i 26-letniego Maksima Pawliuszczika zatrzymano 9 września br. w pobliżu stacji metra Puszkinskaja w Mińsku. Para, która wcześniej się nie znała, namalowała na chodniku w pobliżu miejsca śmierci zastrzelonego przez milicję Aleksandra Tarajkowskiego napis „Nie zapomnimy”. Oboje zostali aresztowani dopiero 22 października i oskarżono ich o to, że „działając w grupie osób… zbezcześcili budowlę cynicznymi napisami”, czym doprowadzili do powstania szkód majątkowych „na dużą skalę”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6704 PLN    (30.47%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Początkowo miński zarząd dróg twierdził, że doszło do szkody w kwocie ponad 10 tys. rubli (ok. 14 tys. złotych), ale później zmniejszył roszczenia do 211 rubli (ok. 300 złotych). W związku z tym adwokaci oskarżonych wnioskowali o zmianę zarzutów, lecz sąd oddalił ich wniosek.

Na rozprawie Bobowicz i Pawliuszczik przyznali się do winy, czyli do umieszczenia napisu, przy czym zaznaczali, że nie uważają tego za przejaw chuligaństwa, a samego napisu za cyniczny.

Oskarżona kobieta nie była wcześniej karana, Pawliuszczik był skazany za chuligaństwo. Oboje podczas rozprawy deklarowali żal z powodu swojego czynu i prosili o niski wymiar kary.

Sędzia Julia Blizniuk skazała Maksima Pawliuszczika na dwa lata w kolonii karnej o zwykłym reżimie a Marię Bobowicz na 18 miesięcy ograniczenia wolności (tzw. reżim „chemii domowej” – skazany pozostaje w domu, ale podlega różnym ograniczeniom i jest pod stałą kontrolą milicji). W trakcie procesu sąd zgodził się, że napis nie miał „cynicznego” charakteru.

Jak pisze portal Tut.by, skazani zostali uznani przez obrońców praw człowieka za więźniów politycznych.

CZYTAJ TAKŻE: Białoruś: trzej mężczyźni skazani za napaść na milicjantów podczas protestu

Kresy.pl / spring96.org / tut.by

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz