Wszyscy członkowie tajskiej młodzieżowej drużyny piłkarskiej oraz ich trener, od czerwca uwięzieni w jaskini przez ulewne deszcze, zostali uratowani.

We wtorek wydobyto z jaskini Tham Luang Nang Non w Tajlandii ostatnie dwie osoby uwięzione w niej od 17 dni. Od niedzieli ekipom ratunkowym udało się wydobyć na powierzchnię wszystkie 13 osób – członków młodzieżowej drużyny piłkarskiej i ich trenera. Uratowani trafili do szpitala, lecz władze zapewniają, że są w dobrym stanie. Akcję ratunkową śledził cały świat.

Młodzi piłkarze w wieku od 11 do 16 lat i ich trener weszli do jaskini Tham Luang Nang Non w prowincji Chiang 23. czerwca. Tam zostali odcięci od świata przez ulewne deszcze, które zaczęły się wraz z początkiem pory deszczowej.

Sama akcja poszukiwawcza trwała dziewięć dni. Uczestniczyli w niej nurkowie jaskiniowi z całego świata. Już samo odnalezienie wszystkich członków grupy całych i zdrowych w jaskini uznano niemal za cud. Przed ratownikami stanął jednak problem wydostania chłopców i ich opiekuna na powierzchnię. Od wyjścia dzieliło ich kilka kilometrów wąskich korytarzy, które obecnie są zalewane wodą. Przebycie takiej trasy jest wyzwaniem dla wyszkolonych płetwonurków, nie mówiąc o dzieciach, z których niektóre nawet nie potrafiły pływać. Początkowo pojawiły się opinie, że grupa może spędzić w jaskini nawet kilka miesięcy, do czasu opadnięcia poziomu wody. Tej jednak ciągle przybywało, problemem stał się także kończący się w grocie tlen. W związku z tym ratownicy podjęli decyzję o jak najszybszym ewakuowaniu uwięzionych na powierzchnię.

W niedzielę wyprowadzono z jaskini czterech chłopców, w poniedziałek kolejnych czterech. We wtorek udało się ewakuować dalszych czterech młodych piłkarzy oraz ich trenera. Jako pierwsza informację o tym podała przed godziną 14. czasu polskiego japońska agencja Kyodo, wkrótce potem potwierdziła ją tajlandzka armia.

Wszyscy uratowani zostali przewiezieni do szpitala. Jak poinformowały służby medyczne, ich stan jest dobry, choć wszyscy mają oznaki infekcji. Otrzymują łagodne, lekko strawne pożywienie.

W akcji ratowniczej brało udział 90 nurków, z czego 40 z Tajlandii a pozostali z zagranicy. Przebieg akcji śledziły media na całym świecie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Przemysław Saleta ucieka z Polski do Tajlandii

Kresy.pl / PAP / RMF FM / TVN24




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz