Nietypowa kara za łamanie obostrzeń – musieli 500 razy przepisać tekst przeprosin

Policja w mieście Rishikesh w Indiach wymierzyła turystom nietypową karę za łamanie zakazu wychodzenia z domu. Wałęsający się obcokrajowcy musieli 500 razy przepisać tekst przeprosin.

Jak podała w poniedziałek agencja dpa, w związku z epidemią koronawirusa od 25 marca w Indiach obowiązuje zakaz wychodzenia z domów bez uzasadnionej potrzeby. W ubiegły weekend na złamaniu tego zakazu złapano 10 turystów z USA, Australii, Meksyku i Izraela. Obcokrajowcy spacerowali nad brzegami Gangesu w mieście Rishikesh, które jest ważnym centrum pielgrzymkowym hinduizmu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5424.39 PLN    (24.65%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W materiałach pokazanych przez kilka kanałów informacyjnych widać, jak policja wymierzyła niesubordynowanym turystom karę polegającą na przepisaniu 500 razy zdania o treści „Nie przestrzegałem zasad izolacji i jest mi bardzo przykro”.

„Są gośćmi w naszym kraju, ale wielokrotnie łamią zasady wałęsając się po okolicy” – tłumaczył mediom policjant, który nałożył tę nietypową karę. Jak twierdził, obecnie w Rishikesh przebywa około 600 turystów.

Według dpa przepisywanie 500 razy testu przeprosin to nie jedyna nietypowa kara wymierzona przez indyjską policję za łamanie zasad izolacji. Osoby lekceważące zagrożenie koronawirusem może spotkać obowiązek wykonywania przysiadów. Policja ma je także straszyć hełmami w kształcie koronawirusa oraz grozić im zamknięciem w pomieszczeniu, w którym na okrągło odtwarza się bollywoodzkie piosenki.

Do tej pory w liczących 1,53 mld ludności Indiach wykryto 9152 przypadki zarażenia koronawirusem. Zmarło 308 osób. Wprowadzone pierwotnie na 3 tygodnie obostrzenia mają zostać przedłużone do końca kwietnia.

Jak pisaliśmy, znacznie surowiej ukarano w Korei Północnej mężczyznę, który w lutym złamał warunki kwarantanny. Koreańczyk, którego zatrzymano, gdy potajemnie poszedł do miejskiej łaźni, natychmiast został rozstrzelany.

Kresy.pl / dpa

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz