Władze Indii koncentrują się na ochronie interesów indyjskich konsumentów przy podejmowaniu decyzji dotyczących zakupu ropy naftowej i gazu, poinformowało w czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
„Ochrona interesów indyjskich konsumentów w obliczu niestabilnej sytuacji energetycznej zawsze była naszym stałym priorytetem. Nasza polityka importowa jest w pełni zgodna z tym celem” – przekazał rzecznik ministerstwa Randhir Jaiswal. Słowa takie padły po wypowiedzi prezydenta USA o tym, że premier Indii Narendra Modi poinformował go o gotowości do zaprzestania zakupu rosyjskiej ropy. Według amerykańskiego przywódcy „teraz potrzebujemy, aby Chiny zrobiły to samo”.
Trump doczekał się już odpowiedzi chińskiej dyplomacji, która odrzuciła presję Waszyngtonu w kwestii importu rosyjskiej ropy, jako “typową jednostronną hegemonię” i “przymus ekonomiczny”. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych ChRL stwierdził, że “normalna współpraca gospodarcza, handlowa i energetyczna Chin z krajami na całym świecie, w tym z Rosją, jest legalna i zgodna z prawem”.
Przedstawiciel Indii nie odrzucił tak wprost amerykańskich żądań, ale stwierdził, że że dla Indii ważne jest zapewnienie stabilnych cen energii i niezawodności dostaw, jak zrelacjowanowała agencja informacyjna Interfax.
Wypowiedź rzecznika indyjskiej dyplomacji pojawia się po piątkowym ostrym wpisie Trumpa na portalach społecznościowych. W dłuższym, obfitującym w emocjonalne sformułowania wywodzie amerykańskie prezydent odniósł się do decyzji władz Chin o reglamentacji eksportu metali ziem rzadkich, a także niektórych rodzajów akumulatorów.
We wpisie pełnym gróźb zastosowania wobec ChRL odwetowych sankcji handlowych Trump stwierdził, że “nie ma powodów”, by spotykać się z Xi Jinpingiem na najbliższym szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), który ma odbyć się w dniach 31 października – 1 listopada w Korei Południowej.
Jak jednak zauważyła agencja Yonhap później Trump przyjął bardziej ostrożny ton, mówiąc, że będzie w Korei Południowej „bez względu na wszystko” i że zakłada, że może spotkać się z Xi. W środę o możliwości spotkania przywódców Chin i USA mówił sekretarz skrabu Scott Bessent.
interfax.ru/kresy.pl






























