Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jiping przesłał Joe Bidenowi oficjalne gratulacje zwycięstwa w niedawnych wyborach prezydenckich w USA.

Wiadomość z gratulacjami chiński przywódca przesłał Bidenowi w środę, jak podał portal „South China Morning Post”. Dziennik zacytował relację państwowej agencji informacyjne Xinhua, według której Xi miał wyrazić w swoim liście nadzieję na zdrowy i stabilny rozwój relacji między dwoma supermocarstwami.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

„Mamy nadzieję, że dwa państwa podtrzymają relacje w duchu niekonfliktowym, niekonfrontacyjnym, wzajemnego szacunku i obopólnie korzystnej współpracy, zdołają kontrolować konflikt” – zacytował SCMP. Przewodniczący ChRL wyraził również w swoim liście nadzieję, że oba kraje przyczynią się do podtrzymania pokoju na świecie.

Gratulacje Chin odebrał nie tylko prezydent-elekt USA. Także Kamal Harris, która została wybrana wiceprezydentem odebrała gratulacje od wiceprzewodniczącego ChRL Wang Qishana.

„SMPC” wspomina w tym kontekście o artykule byłego chińskiego wiceministra spraw zagranicznych Fu Yinga, jaki został opublikowany we wtorkowym wydaniu amerykańskiego dziennika „The New York Times”. Fu wezwał w nim władze dwóch supermocarstw do „kooperacyjnej konkurencji” stwierdzając, że byłoby „tragedią historii gdyby dwa państwa o takiej potędze ruszyły w stronę konfrontacji opierając się na błędnym postrzeganiu”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Inaczej niż Chiny zwycięstwa Bidena do tej pory nie uznała oficjalnie Rosja. Także prezydent Polski nie wysłał jeszcze gratulacji prezydentowi-elektowi USA.

scmp.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz