Chiny przyspieszają rozwój lotnictwa wojskowego i są na drodze do wprowadzenia pierwszych myśliwców stealth szóstej generacji. Według senatorów Teda Budda i Jeanne Shaheen Pekin zwiększa produkcję samolotów oraz rozbudowuje siły powietrzne z myślą o dominacji nad Tajwanem i ograniczeniu wpływów Zachodu w Indo-Pacyfiku.
W opublikowanym przez „Wall Street Journal” artykule redakcyjnym senatorowie USA Ted Budd i Jeanne Shaheen, członkowie senackiej Komisji Sił Zbrojnych, przedstawili ponadpartyjne stanowisko na rzecz pilnego wzmocnienia amerykańskich sił powietrznych w związku z rozbudową potencjału militarnego Chin.
Czytaj też:
Wang Yi: Tajwan największym ryzykiem w relacjach Chin z USA
Chiny rozmieściły „drony uderzeniowe” przy Tajwanie. Testują reakcję USA zajętych Bliskim Wschodem
Przeprowadzono symulację ataku Chin na Tajwan – małe szanse przetrwania
Rosnąca przewaga Chin i opóźnienia USA
Według senatorów przyszłość amerykańskiej przewagi wojskowej w powietrzu nie jest już pewna. Stany Zjednoczone tracą decydującą przewagę nad Chinami, które są na drodze do wprowadzenia pierwszych na świecie myśliwców stealth szóstej generacji. Chińskie J-36 i J-50 odbyły pierwszy lot w 2024 roku, podczas gdy amerykański F-47 ma wzbić się w powietrze dopiero w 2028 roku, a do służby operacyjnej wejść w połowie lat 30. XXI wieku.
W ostatnich latach Chiny przyspieszyły rozwój potencjału lotniczego i zwiększyły produkcję samolotów wojskowych. W ocenie Budda i Shaheen Pekin prowadzi szeroką mobilizację kompleksu militarno-przemysłowego, a jego wydatki obronne wzrosły 13-krotnie w ciągu 30 lat do 2024 roku. Chińskie tempo wystawiania zaawansowanych myśliwców może do 2027 roku przewyższyć amerykańskie o blisko 200 proc.
Autorzy wskazali, że Chiny rozwijają siły powietrzne z myślą o dominacji nad Tajwanem i ograniczeniu zaangażowania Zachodu w regionie Indo-Pacyfiku. W tym kontekście utrzymanie kontroli nad przestrzenią powietrzną pozostaje jednym z kluczowych warunków bezpieczeństwa USA i ich sojuszników.
Ograniczenie floty przez USA i problemy kadrowe
Senatorowie ocenili, że obecne problemy Stanów Zjednoczonych wynikają z decyzji podejmowanych przez kolejne administracje i Kongres. W ostatnich dekadach cięcia budżetowe oraz konsolidacja przemysłu osłabiły zdolność USA do utrzymywania dominacji powietrznej. Program myśliwców stealth F-22 zakończono po wyprodukowaniu 187 maszyn, choć pierwotny plan zakładał 750 samolotów.
Flota myśliwców Sił Powietrznych USA została ograniczona z 4100 maszyn w 1990 roku do 2000 w 2024 roku Obecnie 1300 z nich ma status bojowy, co oznacza rekordowo niski poziom. Średni wiek floty myśliwców przekracza 27 lat, a wskaźnik sprawności wynosi około 50 proc. Starsze samoloty-cysterny KC-135 mają ponad 60 lat, a niedobory części zamiennych oraz malejąca liczba dostawców pogłębiają problemy z utrzymaniem gotowości.
Kryzys obejmuje także szkolenie i utrzymanie kadr. W ostatniej dekadzie liczba godzin nalotu nowych lotników spadła z ponad 200 do 150 rocznie, co miało umożliwić szybsze kierowanie pilotów do jednostek operacyjnych. Jednocześnie doświadczeni piloci wciąż wybierają możliwości pracy cywilnej w okresie, gdy ich kompetencje są szczególnie potrzebne w siłach zbrojnych.
Plan działań
Budd i Shaheen ocenili, że Waszyngton musi podjąć trzy działania. Pierwszym ma być zapewnienie dostawcom stabilności, która pozwoli rozbudować linie produkcyjne. Wieloletnie zamówienia na myśliwce F-35 i F-15EX mają ustabilizować produkcję, obniżyć koszt jednostkowy samolotów i wzmocnić bazę przemysłu obronnego.
Drugim krokiem ma być podniesienie standardów jakościowych i ilościowych floty myśliwców. Senatorowie wskazali, że Kongres powinien sfinansować 50-proc. wzrost liczebności floty do 2035 roku, aby Stany Zjednoczone mogły zwyciężyć w konflikcie między mocarstwami. Elementem tego podejścia ma być zwiększenie produkcji samolotów, w tym F-15EX.
Trzecim obszarem ma być wsparcie dla personelu. Autorzy wskazali na potrzebę zwiększenia zachęt do pozostania doświadczonych lotników w służbie, w tym premii, większej elastyczności kariery i programów poprawy jakości życia. „Amerykańscy żołnierze zawsze będą naszym atutem. Inwestowanie w nich to inwestowanie w zwycięstwo” — napisali senatorowie Ted Budd i Jeanne Shaheen w artykule opublikowanym przez „Wall Street Journal”.
W związku z tym Budd i Shaheen przedstawili ponadpartyjny pakiet ustaw złożony z trzech projektów. Pakiet ma służyć odbudowie amerykańskiej bazy przemysłu obronnego, ustabilizowaniu produkcji przez wieloletnie zamówienia na F-35 i F-15EX, podniesieniu gotowości bojowej floty oraz reinwestowaniu w kapitał ludzki potrzebny do utrzymania siły powietrznej w dłuższej perspektywie.
W zakończeniu artykułu senatorowie wskazali, że amerykańska dominacja w przestrzeni powietrznej zbyt długo była traktowana jako oczywistość. „Zbyt długo amerykańska dominacja w przestrzeni powietrznej była uważana za oczywistość — ale nie jest ona dziedzicznym prawem Amerykanów” — napisali senatorowie. W ich ocenie postępy Chin wymagają ponownego, ponadpartyjnego skupienia się USA na przewadze w powietrzu.
Kresy.pl/Wall Street Journal






























