Pasterze z wilajetu samarkandzkiego w Uzbekistanie urządzili protest pod siedzibą władz rejonowych.

Pasterze z osiedla Kiliczli w rejonie nurobodzkim w regionie samarkandzkim pojawili się w środę pod siedzibą hokima czyli naczelnika rejonu wraz ze swoim inwentarzem. Jak zrelacjonowała agencja informacyjna Fergana News pasterze przyprowadzili pod urząd co najmniej półtora tysiąca owiec. Zamieszczone na portalu Youtube nagrania wskazują na znaczną liczbę zwierząt zaangażowanych w protest.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Agencja powołując się na informacje służby prasowej samarkandzkiego wydziału Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Uzbekistanu napisała o przyczynach protestu. Pasterze zaprotestowali przeciwko niesprawiedliwemu w ich opinii podziałowi pastwisk.

Republikański Komitet ds. Rozwoju Hodowli Jedwabników i Karakułów przeznaczył 197 tys. hektarów ziemi na areał dla grupy SP Lux, ale ta podpisała dodatkowo umowę na dzierżawę kolejnych 834 hektarów w okolicy Kiliczli pod hodowlę 1450 owiec. Z kolei kierownictwo fermy, która oddała ziemię w dzierżawę, z naruszeniem umowy zwiększyło pogłowie owiec do 6 tys., w wyniku czego nastąpiło drastyczne zmniejszenie bazy paszowej dla żywego inwentarza okolicznych mieszkańców. Niemożność wyżywienia własnych stad na miejscowych pastwiskach skłoniła pasterzy do przebycia ze swoimi podopiecznymi do miasteczka rejonowego.

Karakuły to jedna z najstarszych ras owcy domowej wyhodowana tysiące lat temu właśnie na obszarze obecnego Uzbekistanu. Są zwierzętami długo żyjącymi, odpornymi zarówno na niskie, jak i wysokie temperatury, a także na pasożyty. Hoduje się je na wełnę, ale też mięso i mleko.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Protest pasterzy przyniósł skutek. Jak podała Fergana News spotkał się z nimi hokim rejonu, prezes grupy SP Lux a także naczelnik struktur MSW w rejonie. Grupa zobowiązała się do rozwiązania umowy na dzierżawę dodatkowych hektarów pastwisk. Hokim zadeklarował, że osobiście będzie nadzorował realizację zawartych z protestującymi ustaleń.

Czytaj także: Kirgistan i Uzbekistan porozumiały się w sprawie granicy

fergana.news/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz