W Uzbekistanie zapadł kolejny wyrok wobec obywatela tego państwa, który walczył w rosyjskich siłach zbrojnych. Inaczej niż w wielu poprzednich przypadkach wyrok był łagodny.

Sąd w Namanganie uznał 32-letniego obywatela Uzbekistanu winnym działalności najemniczej i zaciągnięcia się do służby wojskowej innego państwa. Skazany nie trafi jednak za kraty. Według relacjonującego finał jego procesu portalu Fergana orzeczono wobec niego karę ograniczenia wolności na cztery lata w zawieszeniu.

Jak wynika z relacji, skazany Uzbek w 2021 roku wyjechał do Rosji w celach zarobkowych. Tam został skazany na dziewięć lat za przestępstwo narkotykowe i, aby uniknąć kary więzienia, podpisał kontrakt z armią rosyjską.

Po odbyciu szkolenia wojskowego w Rostowie i Ługańsku Uzbek trafił wraz z oddziałem do obwodu donieckiego, gdzie był wielokrotnie ranny, leczony w szpitalach, a następnie ponownie wrócił na front.

Latem 2025 roku mężczyzna zdezerterował, dotarł do placówki konsularnej Uzbekistanu w Rostowie nad Donem, który zorganizował jego przerzut do ojczyny.

Jego winę potwierdziły zdjęcia i filmy z bronią w telefonie oraz raporty medyczne o ranach odniesionych w walce. Sąd uznał jego pełne przyznanie się do winy, skruchę i obecność pięciorga dzieci na utrzymaniu za okoliczności łagodzące, co wpłynęło na to, że skazany nie trafił jednak za kraty.

W listopadzie ubiegłego roku Służba Bezpieczeństwa Państwowego Uzbekistanu podała, że ​​od 2022 r. w kraju tym wszczęto 338 postępowań karnych związanych z udziałem obywateli w konfliktach zbrojnych za granicą. Według ujawnionych niedawno szacunków Uzbecy mogą być najliczniejszą grupą obcokrajowców walczących w szeregach siła zbrojnych Rosji na Ukrainie.

Na naszym portalu informowaliśmy o takich przypadkach. W grudniu obywatel Uzbekistanu usłyszał wyrok trzech lat więzienia walkę dla Rosji.

fergana.news/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności