Wojny w Afganistanie nie da się wygrać militarnie a pokój może być osiągnięty poprzez środki polityczne z udziałem talibów – powiedział we wtorek telewizji NBC News gen. Scott Miller, amerykański dowódca natowskiej misji Resolute Support w Afganistanie.

Gen. Miller został dowódcą Resolute Support 2. września br. i zarządził „bardziej agresywną politykę” wspierania afgańskiego rządu w walce z talibami. – podało NBC News. Generał uznał, że przejęcie inicjatywy taktycznej w walce z talibami pomoże w zmniejszeniu strat afgańskich sił rządowych. „Jesteśmy nastawieni bardziej ofensywnie i nie czekamy, aż talibowie przyjdą i uderzą [w nas]” – mówił amerykański generał.

Tylko w 2018 roku w stolicy kraju Kabulu miało miejsce 19 głośnych ataków samobójczych a tylko w sierpniu i wrześniu br. afgańskie siły bezpieczeństwa straciły 1000 ludzi.

Gen. Miller uprościł procedury podejmowania decyzji przez żołnierzy NATO doradzających afgańskiej armii i policji. Mają oni większą swobodę w sprowadzaniu rozpoznania z powietrza, wsparcia ogniowego oraz pomocy medycznej. Dzięki temu zmniejszyły się straty ponoszone w walce z talibami – twierdzi generał.

Dowódca Resolute Support nie widzi jednak możliwości militarnego wygrania wojny w Afganistanie przez żadną ze stron.

„To nie zakończy się poprzez wygraną militarną” – mówił w wywiadzie. „To będzie rozwiązanie polityczne”. – dodawał. Według jego oceny „talibowie również zdają sobie sprawę, że nie mogą wygrać militarnie”. W opinii generała nadszedł czas na rozpoczęcie działań, które rozwiążą konflikt metodami politycznymi.

Przypomnijmy, że we wrześniu br. w ataku talibów w Kandaharze został ranny Jeffrey Smiley, generał amerykańskiej armii nadzorujący misję NATO w południowym Afganistanie. W zaatakowanej grupie był również gen. Miller, lecz nic mu się nie stało. Napastnik zanim zginął zdążył zabić lokalnych afgańskich szefów policji i wywiadu oraz ranić 4 osoby.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Afganistan może liczyć na sąsiadów

Kresy.pl / NBC News




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz