Ambasador Kazachstanu wezwany do MSZ Kirgistanu. Chodzi o zatrzymanie znanego muzyka

Kazachstańskiemu ambasadorowi wręczono w MSZ Kirgistanu notę dyplomatyczną z wezwaniem do niezwłocznego uwolnienia zatrzymanego w Ałmaty kirgiskiego muzyka.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kirgistanu wezwało w niedzielę ambasadora Kazachstanu Rapila ​​Żoszybajewa – podała agencja Interfax. Wiceminister spraw zagranicznych Kirgistanu Azizbek Madmarow, który spotkał się z kazachstańskim dyplomatą, wręczył mu notę z wezwaniem do zapewnienia dostępu konsularnego do zatrzymanego obywatela Kirgistanu Wikrama Ruzachunowa i jak najszybszego jego uwolnienia.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

170 PLN    (0.77%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W komunikacie MSZ Kirgistanu przekazano, że kazachstański ambasador powiedział, że obawy strony kirgiskiej zostaną niezwłocznie przedstawione kierownictwu MSZ Kazachstanu. Dyplomata obiecał udzielić bardziej szczegółowych informacji, stwierdzając, że „w obecnej trudnej sytuacji” władze Kazachstanu przeprowadzą szczegółowe śledztwo w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności i przyczyn tego, co się stało.

Oprócz tego odbyła się rozmowa telefoniczna pierwszego wiceministra spraw zagranicznych Kirgistanu Nurłana Nijazalijewa z jego kazachstańskim odpowiednikiem Maratem Syzdykowem. W trakcie rozmowy Nijazaliew wyraził zaniepokojenie strony kirgiskiej i wezwał stronę kazachstańską do opublikowania zweryfikowanych i rzetelnych informacji dotyczących udziału cudzoziemców w zamieszkach w Kazachstanie.

Kirgiskie władze zapewniły, że są w stałym bezpośrednim kontakcie z kierownictwem kazachstańskiego MSZ i stale kontrolują sytuację związaną z obecnością obywateli Kirgistanu w Kazachstanie.

Jak podawaliśmy, w niedzielę rano w kazachstańskiej telewizji Habar24 ukazał się materiał mający przedstawiać osobę zatrzymaną przez miejscowe służby w trakcie tłumienia zamieszek, jakie trwają w Kazachstanie od 2 stycznia. Pokazany w nim mężczyzna z wyraźnymi śladami na obrażeń na twarzy twierdził, że nieskonkretyzowane osoby skontaktowały się z nim telefonicznie i zaoferowały opłacenie przelotu oraz dodatkowe 19 tys. tenge (równowartość około 200 dolarów) za udział w protestach przeciw władzom Kazachstanu. Mężczyzna powiedział, że przestraszył się udziału w działaniach ulicznych i wrócił do mieszkania, gdzie go zakwaterowano, a po noclegu wyjechał z Ałmaty, lecz został zatrzymany na prowincji przez kazachstańskich żołnierzy.

Nagranie pokazane przez kazachską telewizję wywołało szybki i szeroki oddźwięk w Kirgistanie. Szereg osób oświadczyło bowiem, że zatrzymany w Kazachstanie Kirgiz to Wikram Ruzachunow, pianista jazzowy, który miał przyjechać do Ałmaty na występy. Twierdzili tam m.in. jego krewni i przyjaciele.

Jeszcze w niedzielne przedpołudnie pod ambasadą Kazachstanu zebrali się protestujący, domagający się uwolnienia domniemanego Ruzachunowa i zaprzestania „manipulacji” o antykirgiskim charakterze. Na mitingu pojawił się sam szef Państwowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Kamczybek Taszyjew.

Kazachstańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaprzeczyło, że pokazany zatrzymany to muzyk jazzowy. Przekazało, że to 31-letni Zakir Uburow.

Kresy.pl / Interfax

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz