Stany Zjednoczone poprosiły Radę Bezpieczeństwa ONZ o nakazanie natychmiastowego wstrzymania dostaw produktów rafinacji ropy naftowej do Korei Północnej w związku z odkryciem, że północnokoreańskie władze naruszyły restrykcje importowe nałożone przez ONZ. – dowiedziała się w czwartek agencja AFP.

AFP dotarła do poufnego dokumentu wysłanego przez USA do ONZ, w którym oszacowano, że od początku tego roku do 30. maja Korea Północna sprowadziła niemal 760 tys. baryłek produktów ropopochodnych – dużo więcej niż wyznaczony jej roczny limit w wysokości pół miliona baryłek.

Nielegalne dostawy zrealizowano poprzez transfery między statkami na pełnym morzu przy użyciu północnokoreańskich tankowców. Co najmniej 89 razy zawinęły one do portu „prawdopodobnie dostarczając dostawy”, jak napisano w amerykańskim dokumencie.

W liście przekazanym ONZ USA zażądały stwierdzenia, że Korea Północna naruszyła ograniczenia nałożone na nią przez ONZ i „nakazania natychmiastowego wstrzymania dostaw produktów rafinacji ropy naftowej do Korei Północnej”.

Amerykańskim wnioskiem zajmie się komisja ONZ ds. sankcji. Jak pisze AFP, można się spodziewać, że Chiny i Rosja zablokują ten wniosek.

Zaledwie kilka dni wcześniej sekretarz Stanu USA Mike Pompeo odbył kolejną podróż do Korei Północnej, by wymóc na Kim Dzong Unie konkretne działania zmierzające do porzucenia programu nuklearnego. Według szefa amerykańskiej dyplomacji rozmowy te przyniosły postęp, lecz Korea Północna oskarżyła Waszyngton o wysuwanie „gangsterskich” żądań. Pompeo przypomniał bowiem, że sankcje gospodarcze nałożone na KRL-D pozostaną w mocy do czasu pełnej denuklearyzacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Reuters: rosyjskie tankowce zaopatrywały Koreę Północną w ropę naftową mimo sankcji ONZ

Kresy.pl / AFP

USA chcą natychmiastowego wstrzymania dostaw paliw do Korei Północnej
Oceń ten artykuł

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz