Kandydat na prezydenta USA z ramienia Partii Republikańskiej Donald Trump publicznie obwinił prezydenta Ukrainy w przedłużaniu wojny z Rosją przez niechęć do negocjacji.
Informację taką podała w czwartek, za dziennikiem „Financial Times”, ukraińska agencja informacyjna UNIAN. Podczas przemówienia w Karolinie Północnej dokonał ostrej krytyki Wołodymyra Zełenskiego, który ma w czwartek spotkać się z obecnym prezydentem USA Joe Bidenem, a także wiceprezydentem i przeciwniczką wyborczą Trumpa, Kamalą Harris.
Relację “Financial Times” zacytowała również France24. „Wciąż dajemy miliardy dolarów człowiekowi, który odmawia zawarcia umowy, Zełenskiemu” – powiedział do swoich zwolenników Trump. „Za każdym razem, gdy przyjeżdżał do naszego kraju, wychodził z 60 miliardami dolarów” – powiedział Trump, po raz kolejny opisując ukraińskiego prezydenta jako „prawdopodobnie największego akwizytora na Ziemi”.
„Co ci teraz zostało? – Trump zwrócił się z retorycznym pytaniem do prezydenta Ukrainy – Kraj jest całkowicie zniszczony”. Były prezydent USA uznał, iż Zełenski “nie mógł zawrzeć umowy, która byłaby lepsza niż sytuacja, którą macie teraz”.
Przebywający z USA przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Zełenski miał spotkać się nie tylko z Bidenem i Harris, ale też właśnie z byłym prezydentem i republikańskim kandydatem do ponownego zajęcia prezydenckiego fotela. Jednak według amerykańskich mediów spotkanie prawdopodobnie zostanie odwołane, ponieważ Trumpowi nie spodobał się wywiad, którego Zełenski udzielił magazynowi “The New Yorker”, w którym ukraiński prezydent powiedział, że jego zdaniem 78-letni republikanin „naprawdę nie wie, jak powstrzymać wojnę”.
Wypowiedź Trumpa podła wkrótce po przemówieniu Zełenskiego na forum ONZ, w którym oskarżył on Rosję o planowanie jakiejś formy prowokacji z użyciem elektrowni atomowej na Ukrainie. Narrację tę podchwycił szybko prezydent Polski Andrzej Duda.
Trump ogłosił na początku września, że ma „gwarantowany” plan zakończenia wojny, ale nie ujawni go, dopóki nie wygra wyborów prezydenckich w USA. Jeszcze w 2023 r. amerykański polityk twierdził, że rozwiąże konflikt między Moskwą a Kijowem w ciągu 24 godzin. Ramowe założenia planu Trumpa ujawnił niedawno jego współkandydat na wiceprezydenta J.D. Vance.
unian.net/france24.com/kresy.pl































