Donald Trump wyjaśnił w piątek, dlaczego kontaktował się z ukraińskimi władzami poprzez swojemu prywatnego prawnika Rudy’ego Giulianiego a nie poprzez oficjalne kanały dyplomatyczne. Według Trumpa zadecydowały o tym zasługi byłego burmistrza Nowego Jorku w zwalczaniu przestępczości.

Jak pisze agencja Reutera, Trump wypowiedział się na ten temat po piątym dniu publicznych przesłuchań w dochodzeniu w sprawie jego impeachmentu. Przesłuchania te zwróciły uwagę na powierzenie przez Trumpa prywatnej osobie, jaką jest Giuliani, zadania kontaktowania się z ukraińskimi władzami.

Wypowiadając się dla programu “Fox & Friends” w telewizji Fox News Channel amerykański prezydent określił Giulianiego, byłego burmistrza Nowego Jorku i byłego prokuratora federalnego, mianem odpowiedniej osoby do tego zadania.

„On jest jak kultowa postać w tym kraju z dwóch powodów. Był największym burmistrzem w historii Nowego Jorku i był największym bojownikiem w walce z przestępczością prawdopodobnie w ciągu ostatnich 50 lat” – mówił Trump. „On jest także moim przyjacielem. To świetna osoba” – dodawał.

Amerykański prezydent utrzymywał, że Giuliani ze swoimi zasługami w zwalczaniu korupcji był właściwym wyborem, ponieważ Ukraina jest skorumpowanym krajem. „Trzeba przyglądać się korupcji. Czy zamierzamy wysyłać ogromne kwoty do kraju, który jest skorumpowany i kradnie pieniądze, które trafiają na konta bankowe wszystkich osób?” – pytał Trump nazywając Ukrainę „trzecim najbardziej skorumpowanym krajem na świecie”.

Trump nieco przesadził w swojej ocenie, ponieważ, jak zauważył Reuters, w rankingu postrzegania korupcji Transparency International Ukraina znalazła się na 120 miejscu wśród 180 państw świata.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina znalazła się na pierwszym miejscu w rankingu Ernst&Young

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że z przesłuchań w Izbie Reprezentantów wynika, iż Trump powierzył Giulianiemu misję przekonania ukraińskich władz do wznowienia śledztwa w sprawie ukraińskiej spółki Burisma, w której władzach zasiadał syn Joe Bidena, potencjalnego kontrkandydata Trumpa w wyborach prezydenckich. Zdaniem Demokratów Trump nadużył w ten sposób swojej władzy szkodząc przeciwnikowi politycznemu. Giuliani miał także kształtować negatywną opinię Trumpa o Ukrainie.

Kresy.pl / Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz