Lider wenezuelskiej opozycji powrócił do kraju

Lider wenezuelskiej opozycji Juan Guaido, który ogłosił się tymczasowym prezydentem kraju, powrócił z Ekwadoru do Wenezueli.

Guaido opuścił Wenezuelę 23 lutego, gdy wyjechał do Kolumbii, łamiąc w ten sposób sądowy zakaz opuszczania państwa. Był w Brazylii, Paragwaju i Argentynie. Guaido przyleciał w poniedziałek z Ekwadoru na lotnisko Maiquetia, położone około 40 km od Caracas. W samej wenezuleskiej stolicy na polityka czekały tłumy zwolenników. Jeszcze w Ekwadorze Guaido wezwał swoich zwolenników do ponownego wyjścia na ulicę przeciw obecnym władzom Wenezueli. „Będziemy dziś świętować to małe zwycięstwo” – powiedział do zebranych w Caracas zwolenników.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezydent Nicolas Maduro zapowiadał, że po powrocie do kraju Guaido trafi do aresztu. Jednak do tej pory opozycjonista nie został aresztowany. „Stany Zjednoczone przywiązują wielką wagę do bezpiecznego powrotu do Wenezueli Juana Guaido” – napisał na Twitterze wiceprezydent USA Mike Pence. Stany Zjednoczone były pierwszym państwem, które uznało Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli. „Każde działanie, które naruszy wolność i bezpieczeństwo Juana Guaido, będzie oznaczać znaczną eskalację napięcia w Wenezueli” – oświadczyła w sobotę wieczorem szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

Kryzys polityczny w Wenezueli rozpoczął się 23 stycznia gdy Juan Guaido przewodniczący Zgromadzenia Narodowego nieuznawanego przez przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro i inne organy władz państwowych, ogłosił się w tymczasowym prezydentem kraju na wiecu swoich zwolenników. Za takiego uznały go szybko USA, Kanada i większość państw amerykańskich. Guaido za głowę państwa uznaje między innymi Polska. Władze USA nie wykluczają interwencji mającej na celu zmianę reżimu. Zastosowały już one wobec Wenezueli nowe sankcje. Bank of England odmówił wenezuelskiemu bankowi centralnemu przekazania rezerw złota, które ten zdeponował w Londynie.

reuters.com/tvn24.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    Guaido złamał zakaz opuszczania kraju wydany przez Sąd Najwyższy i dlatego powinien trafić do aresztu, a USA niech się odpieprzą od Wenezueli.

    Wg wenezuelskiej konstytucji, tymczasowym prezydentem można być co najwyżej 30 dni, więc Guaido jest osobą prywatną i nikim więcej.

    • Avatar
      jwu :

      Maduro zachował się bardzo rozważnie nie zamykając samozwańca.Wyobraź sobie skowyt wszystkich mediów na Świecie gdyby do tego doszło ? A co się z tym wiąże, pojawiłyby się naciski na USA ,by interweniowały zbrojnie ,bo w Wenezueli łamane jest prawo samozwańca.Ci ostatni, tylko na to czekają.