Facebook poinformował w czwartek, że zamknął setki kont, które miały pochodzić z Iranu i brać udział w szerokiej kampanii dezinformacyjnej w ponad 20 krajach. – podaje agencja AFP.

Według amerykańskiego giganta internetowego usunięto w sumie 783 strony, grupy i profile „za angażowanie się w skoordynowane nieautentyczne zachowania powiązane z Iranem”. Było to 262 stron, 365 profili i 3 grupy na Facebooku oraz 162 konta na Instagramie. Tylko jedną z tych stron obserwowało 2 miliony użytkowników. Zlikwidowana siatka wydała w sumie prawie 30 tys. dolarów na reklamy.

Jak podał szef polityki bezpieczeństwa Facebooka Nathaniel Gleicher, zamknięte konta brały udział w kampanii promowania interesów Iranu w różnych krajach podszywając się na Facebooku lub Instagramie pod mieszkańców tych krajów. „Możemy udowodnić, że treści te wychodziły z Iranu, były kontrolowane przez czynniki z Iranu a większość publikowanych treści pochodziło z państwowych irańskich mediów” – powiedział Gleicher na briefingu dla prasy dodając, że Facebook nie potrafi stwierdzić, kto w Iranie używał fałszywych kont.

Według Facebooka zlikwidowana sieć była ukierunkowana na takie kraje jak Afganistan, Albania, Algieria, Bahrajn, Egipt, Francja, Niemcy, Indie, Indonezja, Iran, Irak, Izrael, Libia, Meksyk, Maroko, Pakistan, Katar, Arabia Saudyjska, Serbia, RPA, Hiszpania, Sudan, Syria, Tunezja, USA i Jemen.

Treści, które miały być zamieszczane przez zlikwidowaną siatkę, dotyczyły bieżących wydarzeń, m.in. relacji izraelsko-palestyńskich oraz wojen w Syrii i Jemenie.

Jak zapewniał szef polityki bezpieczeństwa FB, firma stale pracuje nad „wykrywaniem i powstrzymywaniem tego rodzaju działań”, ponieważ nie chce, by jej usługi były wykorzystywane do „manipulowania ludźmi”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w styczniu br. Facebook usunął setki stron, które miały być kontrolowane z Rosji i również wykazywały „skoordynowane nieautentyczne zachowania”.

Kresy.pl / AFP

Facebook zlikwidował sieć kont powiązanych z Iranem
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz