Biden zadzwonił do Zełenskiego

Prezydenci USA i Ukrainy odbyli w piątek rozmowę telefoniczną, w której Joe Biden zapewnił Wołodymyra Zełenskiego o „niezachwianym poparciu Stanów Zjednoczonych dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”.

Biały Dom poinformował w piątek o rozmowie telefonicznej, jaką 2 kwietnia br. przeprowadzili prezydenci USA i Ukrainy. „Prezydent Biden potwierdził niezachwiane poparcie Stanów Zjednoczonych dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w obliczu trwającej agresji Rosji w Donbasie i na Krymie” – czytamy w oficjalnym komunikacie.

Joe Biden podkreślił zaangażowanie swojej administracji w ożywienie „strategicznego partnerstwa” między USA a Ukrainą. Ma się to przejawiać we wsparciu planów Wołodymyra Zełenskiego odnośnie zwalczania korupcji i wdrażania programu reform opartego na „wspólnych wartościach demokratycznych, które zapewniają obywatelom Ukrainy sprawiedliwość, bezpieczeństwo i dobrobyt”.

Obaj przywódcy zgodzili się, że reformy te mają kluczowe znaczenie dla euroatlantyckich aspiracji Ukrainy – podał Biały Dom.

Tematem rozmowy prezydentów była także współpraca USA i Ukrainy w zwalczaniu pandemii COVID-19 oraz „wzmacnianiu demokracji w regionie”.

Strona ukraińska jeszcze nie wydała oficjalnego komunikatu w sprawie rozmowy, ale Wołodymyr Zełenski odniósł się do telefonu Bidena na Twitterze. „Cieszę się z rozmowy z prezydentem USA. Ukraina docenia wsparcie USA na różnych poziomach. Stoimy ramię w ramię, jeśli chodzi o zachowanie naszych demokracji. Poważnie podchodzę do reformowania Ukrainy, zwiększenia przejrzystości i osiągnięcia pokoju. Amerykańskie partnerstwo ma decydujące znaczenie dla Ukraińców” – napisał ukraiński prezydent.

Jak dowiedziała się Natasha Bertrand, korespondentka portalu Politico przy Białym Domu, rozmowa obu prezydentów trwała około 30-40 minut.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Do rozmowy Joe Bidena i Wołodymyra Zełenskiego doszło w momencie wyraźnego wzrostu napięcia w Donbasie. Strony konfliktu wzajemnie oskarżają się o łamanie zawieszenia broni, „prowokacje” i przerzucanie dodatkowych jednostek wojskowych w rejon konfliktu.

PRZECZYTAJ: USA komentują koncentrację rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą

Kresy.pl / whitehouse.gov

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz