19 państw UE, w tym Polska, w ramach „solidarności europejskiej” przekaże szczepionki Pfizera/BioNTechu tym unijnym państwom, w których akcja szczepień przeciw COVID-19 przebiega najwolniej z powodu niedoboru szczepionek. W późniejszym czasie kraje te mają „zwrócić” przekazaną im ilość szczepionek.

Jak podało w piątek RMF24.pl, ambasadorowie UE, kierując się ustaleniami z ostatniego unijnego szczytu, uzgodnili taki podział 10 mln szczepionek Pfizera/BioNTechu mających trafić do UE w drugim kwartale bieżącego roku, który pozwoli na wsparcie akcji szczepień w państwach, które postawiły na preparat AstraZeneca i obecnie cierpią na niedobór szczepionek z powodu opóźnień w dostawach od tego producenta.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Z puli szczepionek Pfizera/BioNTechu należnej tym 19 państwom wydzielono 2 854 654 dawek, które zostaną „pożyczone” Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Łotwie i Słowacji. Szczepionki zostaną rozdysponowane pomiędzy te kraje proporcjonalnie do liczby mieszkańców. W późniejszym czasie „pożyczona” ilość preparatu ma zostać zwrócona.

Według RMF24.pl w ramach tego mechanizmu Polska ze swojej puli przekaże wymienionym krajom około 241 tysięcy dawek.

Krajom poszkodowanym przez opóźnienia w dostawach z koncernu AstraZeneca przewodziła Austria, ale nie otrzyma ona dodatkowych szczepionek, ponieważ okazało się, że nie jest w aż tak trudnej sytuacji.

Wśród państw, które doraźnie podzielą się szczepionkami, obok Polski są m.in. Niemcy, Belgia, Francja i Włochy.

Przypomnijmy, że pod koniec grudnia ub. roku wiceszef ukraińskiej dyplomacji mówił, że Polska miałaby przekazać Ukrainie 1,5 mln dawek „po otrzymaniu odpowiedniej ilości szczepionki przez samą Polskę”. Jak wyjaśniło naszemu portalowi Ministerstwo Zdrowia szczepionki te miałyby pochodzić z puli 20 mln dawek firmy Astra Zeneca zakupionych przez Polskę. 4 mln tych szczepionek zakupiono w celu odsprzedaży dla państw bałkańskich oraz państw pozostałych takich jak m.in. Ukraina i Gruzja. Podawano, że planowana data odsprzedaży tych szczepionek to marzec-kwiecień. W połowie marca szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba powiedział, że szczepionki trafią na Ukrainę później. „I były konkretne uzgodnienia. Ale grafik dostawy szczepionki do tych krajów UE [które miały przekazać szczepionki Ukrainie – red.] został zaburzony, więc przesunęły się też te daty, kiedy kraje te mogą podzielić się z nami nadwyżkami szczepionki” – mówił Kułeba.

Kresy.pl / rmf24.pl / forsal.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz