Podczas posiedzenia Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy likwidującej Centralne Biuro Antykorupcyjne. Premier Donald Tusk powiedział, że instytucja była wykorzystywana do walki politycznej.
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów został przyjęty projekt ustawy likwidującej CBA. Podczas wystąpienia premier Donald Tusk powiedział, że instytucja nie była wykorzystywana do zwalczania korupcji tylko do walki politycznej.
🔸 Posiedzenie #RadaMinistrów z udziałem ministra @TomaszSiemoniak w #KPRM.
📰 Jednym z punktów dzisiejszych obrad jest projekt ustawy o zmianie ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz likwidacji #CBA przedłożony przez szefa #MSWiA, koordynatora służb specjalnych. pic.twitter.com/AClcYJ6wRf
— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) December 10, 2024
“Nikt z nas nie miał wątpliwości, że to co działo się z tą służbą [CBA – przyp. red.] przez ostatnie lata było de facto drwiną z misji do jakiej została powołana kiedy powstawała. Te lata pokazały, że poprzednicy używali bezwzględnie różnych metod do walki politycznych, metod, których także udział brały służby państwowe” – premier Donald Tusk.
Czytaj: CBA zatrzymało byłego szefa SLD
Projekt ustawy przewiduje likwidację CBA i przeniesienie zadania walki z korupcją do innych instytucji. Przede wszystkim na Policję w ramach której powstanie Centralne Biuro Zwalczania Korupcji, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajową Administracje Skarbową.
Wymienione służby mają w sposób nieprzerwany będą kontynuować czynności prowadzone obecnie przez CBA. Jednocześnie ustanowiona będzie tzw. osłona antykorupcyjna w celu wzmocnienia efektywności przeciwdziałania korupcji w życiu publicznym i gospodarczym oraz działaniom godzącym w interesy ekonomiczne państwa. Likwidacja CBA nastąpi 1 lipca 2025 roku.
Czytaj: Zatrzymany przez CBA prezydent Wrocławia usłyszał zarzuty
Zadaniem powstałego w strukturach Policji Centralnego Biura Zwalczania Korupcji będzie realizacja na obszarze całego kraju zadań dotyczących rozpoznawania i zwalczania przestępstw korupcyjnych. Nowa jednostka przejmie od likwidowanego CBA zadania, które dotyczą przestępstw korupcyjnych przeciwko:
- działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego;
- wymiarowi sprawiedliwości;
- wyborom i referendom;
- porządkowi publicznemu;
- wiarygodności dokumentów;
- mieniu;
- obrotowi gospodarczemu;
- obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi;
- finansowaniu partii politycznych;
- zasadom rywalizacji sportowej;
- obrotowi lekami, środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobami medycznymi.
Z około 1300 etatów funkcjonariuszy CBA i około 200 pracowników cywilnych, 950 funkcjonariuszy i 200 pracowników cywilnych ma zostać przeniesionych do policji. Do CBZK trafi około 300 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych z innych jednostek policji. KAS uzyska około 150 pracowników a ABW — 200. Natomiast budżet CBA ma zostać rozdzielony proporcjonalnie do przejętych zadań i etatów. Najwięcej pieniędzy, bo aż 73%, trafi do policji, 15,5% do ABW, a 11,5% do KAS.
Jak informowaliśmy na początku marca br., minister Siemoniak mówił, że “nikt nie założył rąk i czeka na likwidację”, ponieważ CBA cały czas działa z pełnym zaangażowaniem i efektami. Natomiast jego zdaniem, po lepszym zorganizowaniu walka z korupcją będzie skuteczniejsza.
Minister wyraził także opinię, że wizerunek CBA “nie jest dobry”, co sprawia, że determinacja koalicji do likwidacji służby jest bardzo duża. “Ja wiem, że w tej służbie są uczciwe osoby, ale nie może być tak, że jedna ze służb w Polsce kojarzy się tylko z problemami, aferami, awanturami i dziwnymi działaniami” – stwierdził. Zapowiadano wówczas, że po likwidacji CBA jej zasoby oraz kompetencje mają być przekazane do pozostałych służb, m.in. do pionu zwalczania przestępstw w CBŚP.
Jak pisaliśmy w kwietniu Andrzej Duda, krytycznie odniósł się likwidacji CBA. prezydent powiedział:„To bardzo specyficzne, bo politycy PO, o ile pamiętam, przed laty gremialnie głosowali za powołaniem Centralnego Biura Antykorupcyjnego”.
„Widocznie CBA bardzo im się naraziło przez te lata i dzisiaj chcą zlikwidować tę służbę” – ocenił prezydent. Zarzucił też rządowi Tuska, że chce „doprowadzić do tego, żeby walce z korupcją w Polsce został przetrącony kark poprzez likwidację CBA,”. Dodał, że „widocznie mają w tym interes”.
gov.pl/businessinsider.pl/youtube.com/Kresy.pl
































