W ostatni weekend w Maroku doszło do antyrządowych protestów. Młodzi protestujący starli się z policją.

Setki młodych Marokańczyków wyszło w ostatni weekend na ulice co najmniej 11 miast, potępiając korupcję i krytykując rząd za pompowanie pieniędzy w międzynarodowe imprezy sportowe, a zaniedbywanie służby zdrowia i edukacji. Demonstracje miały miejsce m.in. w Rabacie i Marrakeszu.

W sieci krążą nagrania przedstawiające protesty.

Demonstranci skandowali m.in. „Stadiony są, ale gdzie są szpitale?”.

CNN wskazuje, że północnoafrykański kraj buduje co najmniej trzy nowe stadiony i remontuje lub rozbudowuje kolejne, przygotowując się do współorganizacji Mistrzostw Świata FIFA 2030. Będzie również gospodarzem Pucharu Narodów Afryki w tym roku.

Niepokoje społeczne nasiliły się ostatnio po tym, jak osiem kobiet zmarło podczas porodu w szpitalu publicznym w Agadirze. Demonstranci koncentrują się na złej sytuacji w służbie zdrowia i edukacji.

W sobotę w kraju zatrzymano dziesiątki osób.

CNN zwraca uwagę, że młodzi ludzie zwoływali protesty głównie za pomocą mediów społecznościowych. Weekendowe demonstracje nazwano protestami pokolenia Z.

Czytaj: Tysiące imigrantów próbuje dostać się do Hiszpanii z Maroka

Zobacz: Maroko: Trzęsienie ziemi pochłonęło ponad 2 tysiące ofiar [+VIDEO]

edition.cnn.com / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności