Protest w rocznicę aresztowania Chodorkowskiego

Grupa rosyjskich dziennikarzy i obrońców praw człowieka wezwała premiera Władimira Putina do złożenia urzędu i wycofania się z życia politycznego. Ich apel związany jest z 8. rocznicą aresztowania znanego biznesmena Michaiła Chodorkowskiego.

W opinii obrońców praw człowieka, procesy byłego szefa koncernu JUKOS stały się symbolem podporządkowania organów sądowych w Rosji grupie rządzących polityków. Michaił Chodorkowski został zatrzymany 25 października 2003 roku wraz ze swoim partnerem biznesowym Płatonem Lebiediewem. Obu oskarżono o oszustwa podatkowe i machinacje. Zostali w dwóch procesach skazani na wieloletnie pobyty w koloniach karnych, które najprawdopodobniej opuszczą dopiero w 2016 roku. Ich majątek przejęły państwowe firmy. „Uwolnienie Chodorkowskiego i Lebiediewa oraz dymisja Putina i jego ludzi to jedna z głównych przemian, których potrzebuje nasz kraj” – napisali we wspólnym oświadczeniu: dziennikarze i obrońcy praw człowieka. W ich opinii wyroki sądowe oraz brak decyzji o ułaskawieniu ze strony prezydenta Dmitrija Miedwiediewa „postawiły niezmywalne piętno na całym rosyjskim systemie wymiaru sprawiedliwości”. „To symbole otwartej rozprawy Władimira Putina z jego politycznymi przeciwnikami” – można przeczytać w oświadczeniu. Szef rosyjskiego rządu kilkakrotnie wypowiadał się publicznie na temat procesów Chodorkowskiego, za każdym razem podkreślając, że uważa biznesmena za przestępcę.

IAR/Kresy.pl
forma płatności