Niektóre rosyjskie media zastanawiają się czy “Bogarodzica pomoże Kremlowi pozbyć się opozycji z parlamentu”. Sarkastyczne teksty przedrukowano, opatrując je komentarzem za dziennikiem “Niezawisimaja Gazieta”.
Dziennikarze tej gazety zainteresowali się, na ile politycy rządzącej partii Jedna Rosja wykorzystają w swojej kampanii wyborczej pielgrzymowanie po rosyjskich cerkwiach jednej z największych prawosławnych relikwii tak zwanego „Pasa Bogarodzicy”. Według podań religijnych, pas miała wykonać własnoręcznie z wielbłądziej sierści Matka Boska tuż przed wniebowzięciem. Jedna z jego części przechowywana jest w klasztorze na świętej górze Atos w Grecji. Relikwia tylko raz w roku opuszcza klasztorne mury, aby nawiedzić jedną z greckich miejscowości. W tym roku po raz pierwszy została wywieziona za granicę. Przez kilka tygodni będzie pielgrzymować po Rosji. Rosyjskie media przypominają, że gdy „Pas Bogarodzicy” został przywieziony do Sankt Petersburga, powitali go przedstawiciele najwyższych władz państwowych z premierem Władimirem Putinem na czele. Dziennikarze uważają, że relikwia zostanie wykorzystana w kampanii wyborczej przez rządzącą partię Jedna Rosja, aby skłonić do opowiedzenia się za jej kandydatami osoby wierzące, szczególnie kobiety. Rosyjskie media zauważają żartobliwie, że pielgrzymującej relikwii towarzyszyć zapewne będą politycy rządzącej partii w obecności, których zaczną zdarzać się cuda. „Do jednego już doszło gdy niesamowite światło opasało ukochane miasto Władimira Putina Sankt Petesrburg” – drwią dziennikarze „Niezawisimoj Gaziety”.




























