11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Roman1
    Roman1 :

    Chciałbym wiedzieć jak można przyznać tyle świadczeń Ukraińcom, którzy przyjechali z terenów nieobjętych wojną, a jest to nadal 80% obszaru Ukrainy i którzy co kilka miesięcy wracają do siebie, a więc wojny się nie boją. Jak można wypłacać świadczenia przez tyle lat, gdy oni celowo nie podejmują żadnej pracy w Polsce. Ci co głosowali za tymi świadczeniami są, moim zdaniem, złodziejami okradającymi Polaków.

    • PolakNieTutejszy
      PolakNieTutejszy :

      Gdybyś wiedział w jakich niewolniczych warunkach pracują Ukraińcy w niemieckich, holenderskich, angielskich i amerykańskich agro-holdingach, to byś im nie żałował tych kilkuset złotych.
      W interesie Polski jest, żeby Ukraińcy przetrwali tę wojnę. “Lepiej być zadłużonym niż okupowanym”.
      Oczywiście, zdarzają się cwaniacy. Ale ciągle jest tak, że Ukraina, kraj wielkości Polski, ma PKB 5 (pięć!) razy mniejsze od Polski i prowadzi wojnę. To oznacza, że zwykłym ludziom żyje się ciężko.
      Moim zdaniem, lepiej dać te 800+ dla rodzin z dziećmi, niż wysyłać na Berdyczów pomoc humanitarną, którą potem cwaniacy sprzedają na ukraińskich bazarach.

      • zezem
        zezem :

        Naiwność też ma swoje granice; później jest już tylko bezgraniczna głupota. Każdy ma obowiązek dbać o WŁASNE państwo, a ukraińcy są Polsce i w Polsce potrzebni, jak psu piąta noga. Jeżeli szanowny Pan odczuwa aż tak wielką potrzebę pomocy, to proponuję wziąć na utrzymanie jakąś wieś, albo małe miasteczko ale na ukrainie.

      • Roman1
        Roman1 :

        W interesie Polski i Polaków jest by po ziemi nie chodzili banderowcy, którzy są zaciekłymi wrogami Polaków, a co potrafią, to ludzie wiedzą od ponad 80 lat. Nie odbierając im prawa do życia niech mieszkają w Kandzie, która tak wielbi ukraińskich zwolenników Hitlera.

      • PolakNieTutejszy
        PolakNieTutejszy :

        Nie wszyscy Ukraińcy są banderowcami.
        To właśnie dzięki kanadyjskim i brytyjskim pieniądzom rozplenił się banderyzm na Ukrainie po 1990 r., a Polska patrzyła się na to nic nie robiąc.
        Banderowcy organizowali obozy dla młodzieży i sączyli jad swojej ideologii. No i mamy teraz skutki.
        Moja propozycja:
        * zdecydowana penalizacja banderyzmu na terenie Polski – za promowanie ideologii i za posiadanie symboliki deportacja
        * utrzymanie 800+ dla ukraińskich rodzin w Polsce, także dla niepracujących – wbrew pozorom nie jest łatwo znaleźć dziś pracę w Polsce, a będzie jeszcze gorzej.
        * utrudnienie uzyskania polskiego obywatelstwa – nie chcemy, żeby Ukraińcy nam organizowali Polskę po swojemu

    • Ynk_Siwy
      Ynk_Siwy :

      Temat Ukraińców w naszym kraju to trudny temat. Bezdyskusyjnym faktem jest że nie można porównywać Polaków uciekających z okupowanego w 100% kraju za czasów II wojny światowej do ucieczki z wolnej nieokupowanej Ukrainy. Nawet Ci którzy uciekli z okupowanych terenów nie muszą uciekać za granicę gdy 80% kraju to wolny od okupanta kraj. Tym bardziej nie powinniśmy im opłacać czegokolwiek, i utrzymywać ich w naszym kraju w jakikolwiek sposób. Pomoc im na ich terenie to już odrębna sprawa tzw. polityki i tu nie marudzę. Ale moja żona i nasza sąsiadka od dobrego roku szukają pracy choćby jako sprzedawczyni w sklepie ale jako stałej pracy a nie na zlecenie lub na czarno i dzięki ukraińcom pracy do tej pory nie znalazły. A to są ludzie którzy nie uciekli do nas przed wojną tylko dla kasy i własnej wygody. Czy w takiej sytuacji dalej ktokolwiek uważa że powinniśmy im pomagać jakkolwiek na terenie naszego kraju??! Dalej chcecie jeść podrabiany miód z Ukrainy? Jeść chleb zrobiony z nafaszerowanej pestycydami mąki z Ukrainy? Chcecie zostać zwolnieni z pracy bo Wasza firma nie jest w stanie tak tanio produkować swych produktów jak przyjaciele z Ukrainy? To bądźcie gotowi na jeszcze jedno – ja od już ok. 3 lat przyzwyczajam się do zaparkowanego obok mojego domu wypasionego Porsche na ukraińskich blachach obok mojego starego 25-letniego samochodu bo na nowy mnie nie stać. Bo moje pieniądze idą na 800+, darmową obsługę leczniczą itp. dla przyjaciół ze wschodu. Bo oni nie muszą pracować, a kasa im sama leci z portfela naszej kochanej Rzeczypospolitej.
      Monty Python po polsku z łezką ukrywaną w kąciku oka…