Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dwa rosyjskie myśliwce Su-30 zostały przechwycone nad Morzem Bałtyckim przez francuskie Rafale pełniące dyżur w ramach misji NATO Baltic Air Policing. Samoloty poderwano z bazy w Szawlach na Litwie. (more…)
1 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Justyna Męczennika, jednego z najważniejszych chrześcijańskich apologetów II wieku, filozofa i świadka wiary czasów rzymskich prześladowań.
Justyn urodził się około 100 roku we Flavia Neapolis (dzisiaj: Nablus), na terenie dawnej Samarii, w rodzinie pogańskiej. Otrzymał staranne wykształcenie i od młodości poszukiwał prawdy w różnych szkołach filozoficznych. Interesował się stoicyzmem, perypatetyzmem, pitagoreizmem i platonizmem. Szczególne znaczenie miało dla niego przekonanie, że filozofia powinna prowadzić człowieka do poznania Boga i właściwego życia.
Według przekazu zawartego w jego „Dialogu z Tryfonem”, przełomem w życiu Justyna było spotkanie ze starszym chrześcijaninem, który wskazał mu Pismo Święte i proroków jako drogę do pełniejszego poznania prawdy. Justyn przyjął chrześcijaństwo, uznając je za „prawdziwą filozofię”. Nie porzucił jednak języka filozofii, lecz wykorzystał go do obrony wiary i wyjaśniania chrześcijańskiego nauczania ludziom wykształconym świata grecko-rzymskiego.
Lubelski radny Tomasz Gontarz interweniuje u prezydenta Krzysztofa Żuka w sprawie umowy na 1,3 mln zł dla Stowarzyszenia Unia Równości. Środki mają zostać przeznaczone na przestrzeń promującą agendę LGBT.
Lubelski radny Tomasz Gontarz z PiS zwrócił się do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka w sprawie umowy zawartej przez miasto ze Stowarzyszeniem Unia Równości. Chodzi o dotację w wysokości 1,3 mln zł na prowadzenie i rozwój przestrzeni młodzieżowej „Młode QLub” w latach 2026–2030.
Wydział Konsularny Polski w Mińsku ogłosił zmianę procedury wydawania wiz także dla obywateli Białorusi posiadających Kartę Polaka.
Oświadczenie w tej sprawie znalazło się 1 czerwca na stronie internetowej polskich służb dyplomatycznych i konsularnych na Białorusi. "Uprzejmie informujemy, że od dnia 01.06.2026 r. rezerwacja terminów wizowych dla posiadaczy Karty Polaka za pośrednictwem poczty elektronicznej [...] Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Mińsku została wstrzymana do odwołania" - napisano w oświadczeniu polecając interesantom korzystanie w systemu cyfrowego VFS.GLOBAL.
Konieczność korzystania z niego została rozciągnięta na posiadaczy Kart Polaka, którzy mieli prawo do darmowej wizy krajowej na wjazd do Polski.
W środę poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal zapowiedział interwencję poselską po ataku na mieszkańca Lublina, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z lokali w centrum miasta. Według Komendy Miejskiej Policji w Lublinie 41-letni obywatel Zimbabwe zaatakował szklanką 40-letniego lublinianina i usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu w warunkach występku o charakterze chuligańskim.
Ukraińska grupa MHP, działająca w sektorze spożywczym i agrotechnologicznym, poinformowała w poniedziałek o podpisaniu umowy dotyczącej przejęcia udziałów w greckiej spółce Th. Nitsiakos AVEE. Firma z siedzibą w Janinie należy do największych producentów drobiu w Grecji.
Chciałbym wiedzieć jak można przyznać tyle świadczeń Ukraińcom, którzy przyjechali z terenów nieobjętych wojną, a jest to nadal 80% obszaru Ukrainy i którzy co kilka miesięcy wracają do siebie, a więc wojny się nie boją. Jak można wypłacać świadczenia przez tyle lat, gdy oni celowo nie podejmują żadnej pracy w Polsce. Ci co głosowali za tymi świadczeniami są, moim zdaniem, złodziejami okradającymi Polaków.
Gdybyś wiedział w jakich niewolniczych warunkach pracują Ukraińcy w niemieckich, holenderskich, angielskich i amerykańskich agro-holdingach, to byś im nie żałował tych kilkuset złotych.
W interesie Polski jest, żeby Ukraińcy przetrwali tę wojnę. “Lepiej być zadłużonym niż okupowanym”.
Oczywiście, zdarzają się cwaniacy. Ale ciągle jest tak, że Ukraina, kraj wielkości Polski, ma PKB 5 (pięć!) razy mniejsze od Polski i prowadzi wojnę. To oznacza, że zwykłym ludziom żyje się ciężko.
Moim zdaniem, lepiej dać te 800+ dla rodzin z dziećmi, niż wysyłać na Berdyczów pomoc humanitarną, którą potem cwaniacy sprzedają na ukraińskich bazarach.
Naiwność też ma swoje granice; później jest już tylko bezgraniczna głupota. Każdy ma obowiązek dbać o WŁASNE państwo, a ukraińcy są Polsce i w Polsce potrzebni, jak psu piąta noga. Jeżeli szanowny Pan odczuwa aż tak wielką potrzebę pomocy, to proponuję wziąć na utrzymanie jakąś wieś, albo małe miasteczko ale na ukrainie.
W interesie Polski i Polaków jest by po ziemi nie chodzili banderowcy, którzy są zaciekłymi wrogami Polaków, a co potrafią, to ludzie wiedzą od ponad 80 lat. Nie odbierając im prawa do życia niech mieszkają w Kandzie, która tak wielbi ukraińskich zwolenników Hitlera.
Nie wszyscy Ukraińcy są banderowcami.
To właśnie dzięki kanadyjskim i brytyjskim pieniądzom rozplenił się banderyzm na Ukrainie po 1990 r., a Polska patrzyła się na to nic nie robiąc.
Banderowcy organizowali obozy dla młodzieży i sączyli jad swojej ideologii. No i mamy teraz skutki.
Moja propozycja:
* zdecydowana penalizacja banderyzmu na terenie Polski – za promowanie ideologii i za posiadanie symboliki deportacja
* utrzymanie 800+ dla ukraińskich rodzin w Polsce, także dla niepracujących – wbrew pozorom nie jest łatwo znaleźć dziś pracę w Polsce, a będzie jeszcze gorzej.
* utrudnienie uzyskania polskiego obywatelstwa – nie chcemy, żeby Ukraińcy nam organizowali Polskę po swojemu
Można co najwyżej wprowadzić obowiązek wypłaty 800+ osobiście w Polsce i tylko na swoje własne dzieci. Żeby nie było cwaniaczkowania.
Dość ukrów w Polsce. Czas odesłać ich na Ukrę
Świetnie!
I już slychać skowyt sługusów Ukrainy,tzn polityków i dziennikarzy na usługach ukrainy.Brawo Nawrocki.
Temat Ukraińców w naszym kraju to trudny temat. Bezdyskusyjnym faktem jest że nie można porównywać Polaków uciekających z okupowanego w 100% kraju za czasów II wojny światowej do ucieczki z wolnej nieokupowanej Ukrainy. Nawet Ci którzy uciekli z okupowanych terenów nie muszą uciekać za granicę gdy 80% kraju to wolny od okupanta kraj. Tym bardziej nie powinniśmy im opłacać czegokolwiek, i utrzymywać ich w naszym kraju w jakikolwiek sposób. Pomoc im na ich terenie to już odrębna sprawa tzw. polityki i tu nie marudzę. Ale moja żona i nasza sąsiadka od dobrego roku szukają pracy choćby jako sprzedawczyni w sklepie ale jako stałej pracy a nie na zlecenie lub na czarno i dzięki ukraińcom pracy do tej pory nie znalazły. A to są ludzie którzy nie uciekli do nas przed wojną tylko dla kasy i własnej wygody. Czy w takiej sytuacji dalej ktokolwiek uważa że powinniśmy im pomagać jakkolwiek na terenie naszego kraju??! Dalej chcecie jeść podrabiany miód z Ukrainy? Jeść chleb zrobiony z nafaszerowanej pestycydami mąki z Ukrainy? Chcecie zostać zwolnieni z pracy bo Wasza firma nie jest w stanie tak tanio produkować swych produktów jak przyjaciele z Ukrainy? To bądźcie gotowi na jeszcze jedno – ja od już ok. 3 lat przyzwyczajam się do zaparkowanego obok mojego domu wypasionego Porsche na ukraińskich blachach obok mojego starego 25-letniego samochodu bo na nowy mnie nie stać. Bo moje pieniądze idą na 800+, darmową obsługę leczniczą itp. dla przyjaciół ze wschodu. Bo oni nie muszą pracować, a kasa im sama leci z portfela naszej kochanej Rzeczypospolitej.
Monty Python po polsku z łezką ukrywaną w kąciku oka…
Boże! Wygląda na to, że wreszcie mamy PREZYDENTA!