2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Życzenia brzmią pięknie. Ale… no właśnie. Kilka miesięcy temu litewska prezydentura “zasłynęła” informując o istnieniu listy Polaków rzekomo zatrudnionych w ministerstwie po wejściu AWPL do koalicji rządowej. Było to wierutne kłamstwo. Do tego było to też piętnowanie za narodowość, czyli podżeganie do waśni na tle narodowościowym. Nausede wmanewrowali jego doradcy w tym Niewierowicz (krewniak szefa ZW Okińczyca, który widnieje na liście agentów KGB). Nauseda zrozumiał błąd i teraz gra tego dobrego wujaszka.
    A sprowadzanie problemu Wilniuków tylko do zapisu nazwisk to stara sztuczka litewskich nacjonalistów. Sami Polacy mocno podkreślają, że dużo ważniejsza jest sprawa szkół i zwrotu ziemi.