Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Policjanci zatrzymali 42-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o rozbój na terenie firmy w gminie Kórnik. Zamaskowany napastnik miał skrępować pracownika, grozić mu pistoletem hukowym i nożem, a następnie ukraść samochód oraz szafę pancerną z gotówką. (więcej…)
Wiceprezydent J.D. Vance i szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generał Dan Caine wyrażają obawy przed intensyfikację ataków na Iran.
W piątek wieczorem Stany Zjednoczone najwyraźniej wstrzymały conocne bombardowania Iranu, które prowadziły przez poprzednie niemal dwa tygodnie. Fakt zamierzonego wstrzymania ataków potwierdziło telewizji CNN anonimowe źródło w administracji Donalda Trumpa. Prezydent USA i jego przedstawiciele przedstawiają ten krok w kategoriach zwyczajowej dla niego taktyki negocjacyjnej wywierania maksymalnego nacisku i wracania do stołu rokowań, lecz CNN informuje o braku konsensusu w administracji Trumpa.
W piątek szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów sił zbrojnych USA wyraził obawy dotyczące amerykańskich zapasów amunicji i innych potencjalnych negatywnych konsekwencji, jak podają źródła CNN. Jedno ze źródeł podało, że Caine powiedział Trumpowi i armii USA, że mogą zrealizować dostępne mu opcje i odnieść sukces, ale następnie ostrzegł przed możliwymi konsekwencjami.
Frederick „Ben” Hodges przewiduje, że Ukraina po wojnie upodobni się do Izraela i pozostanie w stanie stałego zagrożenia militarnego. Generał ocenił również, że ukraiński wywiad będzie w przyszłości ścigał na całym świecie Rosjan odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne, podobnie jak Mosad ścigał nazistów.
Emerytowany amerykański generał Frederick „Ben” Hodges przedstawił w rozmowie z ukraińską redakcją Deutsche Welle swoją ocenę dalszego przebiegu wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz sytuacji, w jakiej znajdzie się państwo ukraińskie po zakończeniu aktywnych działań zbrojnych. Były dowódca wojsk USA w Europie stwierdził, że Rosja nie jest w stanie pokonać Ukrainy, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump błędnie ocenił jej możliwości.
"ГУР буде схожа на Моссад: ловитиме всіх тих росіян, які несуть відповідальність за воєнні злочини проти України". Бен Ходжес, екскомандувач сил США в Європі, про нову модель безпеки для України. pic.twitter.com/PqCl946nvF
Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt ocenił, że wszystko wskazuje na islamistyczne podłoże ataku przeprowadzonego podczas wydarzenia LGBT w Berlinie. Zginęła jedna kobieta, a 29 osób zostało rannych. Policja poszukuje 21-letniego Abdula B.
Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt poinformował w niedzielę w Berlinie, że dotychczasowe ustalenia wskazują na terrorystyczny charakter ataku oraz jego islamistyczne podłoże. Do zdarzenia doszło podczas Parady Równości w niemieckiej stolicy.
Według przekazanych przez ministra danych w wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 29 osób odniosło obrażenia. Część poszkodowanych znajduje się w bardzo ciężkim stanie. Wcześniejsze doniesienia mówiły o kilkunastu rannych.
Jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, ostrzelali w sobotę saudyjskie instalacje naftowe w dwóch portach na wybrzeżu Morza Czerwonego. Uderzenie nastąpiło w odpowiedzi na naloty Arabii Saudyjskiej na strategiczne miasto Al-Hudajda.
25 lipca jemeński ruch Huti przeprowadził atak rakietowy i dronowy na instalacje koncernu Saudi Aramco w Dżizan i Janbu na wybrzeżu Morza Czerwonego. W Janbu obrona powietrzna przechwyciła dwie rakiety balistyczne, natomiast w pobliżu rafinerii w Dżizan zaobserwowano dużą kolumnę dymu.
Jak podał Reuters na podstawie komunikatów stron konfliktu i relacji swoich rozmówców, atak nastąpił po saudyjskich nalotach na pozycje Huti w Jemenie oraz po wcześniejszych uderzeniach ugrupowania na statki powiązane z Arabią Saudyjską.
Ministerstwo Środowiska Dolnej Saksonii wydało w środę, 22 lipca, zgodę na uruchomienie w Lingen produkcji paliwa przeznaczonego do elektrowni jądrowych wykorzystujących reaktory rosyjskiej konstrukcji. Projekt będzie realizowany przez francuski koncern Framatome we współpracy ze spółką zależną rosyjskiego Rosatomu.
O sprawie poinformował w środę serwis Politico. Zezwolenie umożliwia zakładom w północno-zachodnich Niemczech wytwarzanie prętów i zespołów paliwowych przeznaczonych do reaktorów typu VVER. Operatorem przedsięwzięcia będzie Framatome, należący do francuskiego państwowego koncernu EDF.
W ramach współpracy wykorzystywane będą kluczowe rosyjskie komponenty dostarczane przez TVEL, spółkę zależną kontrolowanego przez Kreml koncernu Rosatom. Rosyjska firma nie będzie jednak samodzielnie zarządzać zakładem ani prowadzić w nim produkcji.
,,JEŚLI MASZ GŁOWĘ TYLKO DO NOSZENIA KASKU BUDOWLANEGO ODPUŚĆ SOBIE I NIE CZYTAJ !!!” NIE MA DYMU BEZ OGNIA !!! wolnemedianet : Media głównego reżymowego nurtu dzień w dzień wkładają nam je zawzięcie do głów. Ludzi, którzy walczą o wolność, bo chcą wyzwolić się spod opresji reżimów, nazywa się „terrorystami” i „rebeliantami”. Uchodźców z Afryki, z terenów objętych konfliktami wywołanymi przez Waszyngton, których ponad 4000 już zginęło w tym roku podczas próby przepłynięcia Morza Śródziemnego w poszukiwaniu „lepszego życia”, przemianowano odpowiednio na „imigrantów”. Często dodaje się: „nielegalnych”. W taki właśnie sposób wybiela się poczucie winy z sumienia Zachodu. Zwykli imigranci stają się zwykle żebrakami. Natomiast nielegalni trafiają do więzienia. Nie mają oni raczej nic wspólnego z zamieszkami i chaosem, inscenizowanymi potajemnie przez władze w krajach Zachodu, które stały się nowym domem dla „imigrantów”. Wstydź się, Brukselo! Hollande świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że francuskie odrzutowce to narzędzie w rękach władcy, które służy do siania jeszcze większego spustoszenia w regionie w postaci śmierci, katastrof, cierpienia i niewolnictwa (co przekłada się na wzrost przypadków utonięć wśród uchodźców na Morzu Śródziemnym), niekończącego się chaosu, życia na skraju nędzy ludzi, którzy zmuszeni do walki o ocalenie siebie i swych dzieci nie są już w stanie chronić swego kraju, jego zasobów i wolności. Taki jest właśnie obraz imperium. Czy waszym zdaniem ten, kto sprzedaje broń, myśliwce i inne narzędzia do zabijania, wiedząc doskonale o tym, że zostaną one wykorzystane do mordowanie ludzi, do niszczenia ich krajów, nie jest masowym mordercą? Zbrodniarzem wojennych najgorszego rodzaju? Pan Hollande, oprócz tego, że jest zbrodniarzem wojennym, jest też totalnym hipokrytą, który wierzy, że pod koniec dnia ze stołu Wielkiego Grabieżcy również na jego talerz trafi kilka okruchów i że ostatecznie będzie on mógł wraz ze swymi mocodawcami pławić się w luksusie, kąpać się w mleku i miodzie. Czy uważa on, iż gospodarkę wspaniałego kraju, jakim jest Francja, z którego pochodzą ludzie pokroju Wiktora Hugo, Stendhala, Honoriusza Balzaka czy Aleksandra Dumasa, trzeba ratować poprzez sprzedaż narzędzi do zabijania innym marionetkom imperium? Czy nie dba on o to, że 83% jego dotychczasowego elektoratu obecnie zaczyna nim pogardzać? Szerzenie niepokoju społecznego, chaosu i cierpienia – oto co Waszyngton i jego wasale robią najlepiej. Oni nie chcą „wygrywać” wojen. Pragną nieustannego chaosu i nieszczęścia. Ludzi, których można łatwo pokonać i opanować – czyli dominacji w pełnym wymiarze, jak zwykli to określać. A ponieważ zarówno armia amerykańska, jak ich duży brat (lub siostra) NATO, nie mogą być wszędzie i nie chcą też za bardzo rzucać się w oczy, więc do zabijania zatrudniają najemników. Waszyngton wymyśla i tworzy, a następnie zasila niekończącym się strumieniem pieniędzy działalność członków ISIL, DAESH czy jak kto woli Al-Kaidy, których zakres zadań na prośbę ich panów sukcesywnie się poszerza. W imieniu swych mocodawców walczą, zabijają, sieją chaos i organizują akcje pod fałszywą flagą, aby ostatecznie wkroczyły tam buldożery Pentagonu i NATO, w celu rzekomego „zniszczenia” najemników, których wcześniej sami powołali do życia. I chcą, byśmy w to uwierzyli. Prawdy, o której piszę, nie dowiesz się z mediów głównego nurtu. Media sprawiły, że uwierzyłeś w to, iż w Jemenie trwa walka o władzę pomiędzy członkami Huti – laickiej, humanitarnej, lewicującej grupy szyitów – i sunnitami oraz że Saudyjczycy oraz ich kumple z Krajów Zatoki Perskiej po prostu wyzwalają Jemen z rąk grupy terrorystów. Dałeś też wiarę temu, że Huti otrzymują wsparcie od Iranu (państwa, w którym oficjalną religią jest islam szyicki) – czemu ostatnio zdecydowanie zaprzeczył wysłannik ONZ – a zatem należy zwalczać członków Huti. Przy okazji to dobry pretekst dla Waszyngtonu, by po raz kolejny obwinić o coś Iran. Jeśli okiełzna się i zabije wystarczającą ilość „rebeliantów” Huti, to ponownie będzie można nominować marionetkowego prezydenta – albo byłego prezydenta Saleha, albo jego następcę Haida – po to, by Waszyngton na nowo mógł dyktować warunki, tj. gnębić mieszkańców i dzięki temu utrzymywać nieograniczony dostęp do strategicznego portu w Aden, a także do Zatoki.
Franku Hollande. Do reszty ci odbiło? W stanie wojny? Z imigrantami? To jakieś jaja. a gdzie tradycyjna gościnność francuska? Trochę osób zabili i to zapewne niechcący, a ten od razu – WOJNA. To nie po internacjonalistycznemu.
Złośliwie zapytam znając historię Francji… czy ponownie wywieszą białą flagę i będą dogadywać się z wrogiem ?