Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że w rozmowie telefonicznej ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu w sprawie walk w Libanie. Trump oskarżył go o niewdzięczność i powiedział: „Jesteś pie***ym wariatem […] Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu”.
3 czerwca prezydent USA Donald Trump przyznał, że podczas rozmowy telefonicznej dotyczącej walk w Libanie ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu, gdy Stany Zjednoczone próbowały doprowadzić do zakończenia działań wojennych z Iranem. Informacje w tej sprawie podała agencja Reuters.
W wywiadzie wyemitowanym w środę Trump został zapytany, czy nazwał Netanjahu „pie***ym wariatem” i oskarżył go o niewdzięczność, jak wcześniej podał Axios.
Pentagon odmówił potwierdzenia doniesień o rozmowach dotyczących możliwego rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Według „Financial Times” zainteresowanie taką infrastrukturą wykazują państwa wschodniej flanki NATO. Litwa potwierdza rozpoczęcie dyskusji, a Polska zaprzecza rozmowom o stacjonowaniu głowic na swoim terytorium.
W środę Pentagon odmówił komentarza w sprawie doniesień o możliwych rozmowach ze stroną polską i litewską na temat rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Sprawa dotyczy ewentualnego wzmocnienia odstraszania nuklearnego NATO na wschodniej flance Sojuszu.
Zobacz też: Rosyjski analityk grozi Polsce i państwom bałtyckim. Chodzi o amerykańską broń jądrową
Stany Zjednoczone chcą latem 2028 roku zaprezentować elementy systemów energii skierowanej rozwijanych dla tarczy Golden Dome for America.
Amerykański resort obrony przekonuje, że podstawy technologii są już gotowe, a głównym zadaniem pozostaje ich integracja, zwiększenie skali produkcji i dostosowanie do działania w systemie obrony przeciwrakietowej.
66-letnia obywatelka Ukrainy próbowała przewieźć przez przejście graniczne w Medyce dwa kły morsa arktycznego. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli okazy podczas kontroli autokaru wjeżdżającego do Polski z Ukrainy. Kobieta nie miała wymaganego zezwolenia, a za nielegalny przewóz okazów CITES grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Nowe badanie CBOS pokazuje niskie zaufanie Polaków do funkcjonowania państwa i wymiaru sprawiedliwości. Większość ankietowanych uważa, że prawo nie jest stosowane jednakowo wobec wszystkich obywateli, a politycy nie odpowiadają realnie za jego naruszanie. Jednocześnie 80 proc. respondentów deklaruje, że prawo obowiązujące w Polsce jest warte przestrzegania.
Z tezą, że politycy podlegają takim samym zasadom prawa jak zwykli obywatele, zgodziło się 16 proc. uczestników badania. Odmiennego zdania było 79 proc. respondentów, a 5 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.
Według sondażu 20 proc. badanych uważa, że sędziowie są niezależni od polityków. Odmiennego zdania jest 69 proc. respondentów, a 11 proc. nie miało zdania.
Prokuratura analizuje około 30 tys. internetowych wpisów dotyczących 7-letniej córki prezydenta Karola Nawrockiego. Śledczy wystąpili o międzynarodową pomoc prawną do Stanów Zjednoczonych i Chin, aby ustalić dane właścicieli kont na platformach społecznościowych. Zarzutów dotąd nie postawiono, ale prokuratura ocenia, że część autorów wpisów może ponieść odpowiedzialność karną.
Po wieczorze wyborczym prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła postępowania w sprawie znieważających wpisów dotyczących jego 7-letniej córki Kasi Nawrockiej. Dziewczynka podczas wydarzenia żywiołowo reagowała na sytuację, przesyłała zgromadzonym buziaki i serduszka oraz tańczyła, co wywołało falę komentarzy w internecie.
Początkowo mokotowska prokuratura prowadziła sześć odrębnych postępowań. Każde z nich dotyczyło wpisów zamieszczonych na innej platformie internetowej.
,,JEŚLI MASZ GŁOWĘ TYLKO DO NOSZENIA KASKU BUDOWLANEGO ODPUŚĆ SOBIE I NIE CZYTAJ !!!” NIE MA DYMU BEZ OGNIA !!! wolnemedianet : Media głównego reżymowego nurtu dzień w dzień wkładają nam je zawzięcie do głów. Ludzi, którzy walczą o wolność, bo chcą wyzwolić się spod opresji reżimów, nazywa się „terrorystami” i „rebeliantami”. Uchodźców z Afryki, z terenów objętych konfliktami wywołanymi przez Waszyngton, których ponad 4000 już zginęło w tym roku podczas próby przepłynięcia Morza Śródziemnego w poszukiwaniu „lepszego życia”, przemianowano odpowiednio na „imigrantów”. Często dodaje się: „nielegalnych”. W taki właśnie sposób wybiela się poczucie winy z sumienia Zachodu. Zwykli imigranci stają się zwykle żebrakami. Natomiast nielegalni trafiają do więzienia. Nie mają oni raczej nic wspólnego z zamieszkami i chaosem, inscenizowanymi potajemnie przez władze w krajach Zachodu, które stały się nowym domem dla „imigrantów”. Wstydź się, Brukselo! Hollande świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że francuskie odrzutowce to narzędzie w rękach władcy, które służy do siania jeszcze większego spustoszenia w regionie w postaci śmierci, katastrof, cierpienia i niewolnictwa (co przekłada się na wzrost przypadków utonięć wśród uchodźców na Morzu Śródziemnym), niekończącego się chaosu, życia na skraju nędzy ludzi, którzy zmuszeni do walki o ocalenie siebie i swych dzieci nie są już w stanie chronić swego kraju, jego zasobów i wolności. Taki jest właśnie obraz imperium. Czy waszym zdaniem ten, kto sprzedaje broń, myśliwce i inne narzędzia do zabijania, wiedząc doskonale o tym, że zostaną one wykorzystane do mordowanie ludzi, do niszczenia ich krajów, nie jest masowym mordercą? Zbrodniarzem wojennych najgorszego rodzaju? Pan Hollande, oprócz tego, że jest zbrodniarzem wojennym, jest też totalnym hipokrytą, który wierzy, że pod koniec dnia ze stołu Wielkiego Grabieżcy również na jego talerz trafi kilka okruchów i że ostatecznie będzie on mógł wraz ze swymi mocodawcami pławić się w luksusie, kąpać się w mleku i miodzie. Czy uważa on, iż gospodarkę wspaniałego kraju, jakim jest Francja, z którego pochodzą ludzie pokroju Wiktora Hugo, Stendhala, Honoriusza Balzaka czy Aleksandra Dumasa, trzeba ratować poprzez sprzedaż narzędzi do zabijania innym marionetkom imperium? Czy nie dba on o to, że 83% jego dotychczasowego elektoratu obecnie zaczyna nim pogardzać? Szerzenie niepokoju społecznego, chaosu i cierpienia – oto co Waszyngton i jego wasale robią najlepiej. Oni nie chcą „wygrywać” wojen. Pragną nieustannego chaosu i nieszczęścia. Ludzi, których można łatwo pokonać i opanować – czyli dominacji w pełnym wymiarze, jak zwykli to określać. A ponieważ zarówno armia amerykańska, jak ich duży brat (lub siostra) NATO, nie mogą być wszędzie i nie chcą też za bardzo rzucać się w oczy, więc do zabijania zatrudniają najemników. Waszyngton wymyśla i tworzy, a następnie zasila niekończącym się strumieniem pieniędzy działalność członków ISIL, DAESH czy jak kto woli Al-Kaidy, których zakres zadań na prośbę ich panów sukcesywnie się poszerza. W imieniu swych mocodawców walczą, zabijają, sieją chaos i organizują akcje pod fałszywą flagą, aby ostatecznie wkroczyły tam buldożery Pentagonu i NATO, w celu rzekomego „zniszczenia” najemników, których wcześniej sami powołali do życia. I chcą, byśmy w to uwierzyli. Prawdy, o której piszę, nie dowiesz się z mediów głównego nurtu. Media sprawiły, że uwierzyłeś w to, iż w Jemenie trwa walka o władzę pomiędzy członkami Huti – laickiej, humanitarnej, lewicującej grupy szyitów – i sunnitami oraz że Saudyjczycy oraz ich kumple z Krajów Zatoki Perskiej po prostu wyzwalają Jemen z rąk grupy terrorystów. Dałeś też wiarę temu, że Huti otrzymują wsparcie od Iranu (państwa, w którym oficjalną religią jest islam szyicki) – czemu ostatnio zdecydowanie zaprzeczył wysłannik ONZ – a zatem należy zwalczać członków Huti. Przy okazji to dobry pretekst dla Waszyngtonu, by po raz kolejny obwinić o coś Iran. Jeśli okiełzna się i zabije wystarczającą ilość „rebeliantów” Huti, to ponownie będzie można nominować marionetkowego prezydenta – albo byłego prezydenta Saleha, albo jego następcę Haida – po to, by Waszyngton na nowo mógł dyktować warunki, tj. gnębić mieszkańców i dzięki temu utrzymywać nieograniczony dostęp do strategicznego portu w Aden, a także do Zatoki.
Franku Hollande. Do reszty ci odbiło? W stanie wojny? Z imigrantami? To jakieś jaja. a gdzie tradycyjna gościnność francuska? Trochę osób zabili i to zapewne niechcący, a ten od razu – WOJNA. To nie po internacjonalistycznemu.
Złośliwie zapytam znając historię Francji… czy ponownie wywieszą białą flagę i będą dogadywać się z wrogiem ?