Podczas swojej oficjalnej wizyty w Kijowie prezydent Finlandii Sauli Niinistö powiedział, że nie sprawdziły się założenia, według których po nałożeniu przez UE sankcji gospodarka Rosji załamie się i wątpi, by kiedykolwiek tak się stało.

W piątek podczas dorocznego, 16. spotkania Yalta European Strategy (YES) w Kijowie prezydent Finlandii Sauli Niinistö wyraził swoje wątpliwości odnośnie skuteczności sankcji nałożonych na Rosję.

– Były głosy, według których po nałożeniu sankcji rosyjska gospodarka się załamie i zostaną oni zmuszeni do cofnięcia się, a to się nie stało i mam wątpliwości, czy to stanie się w przyszłości – powiedział Niinistö. – Jeśli będziemy myśleć tylko w kategoriach „czarne-białe”, jesteśmy skazani na porażkę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jednocześnie, fiński prezydent pochwalił niedawną wymianę więźniów i jeńców między Ukrainą i Rosją, pokazując to jako przykład dialogu:

– Potrzebujemy osiągnięć w rzeczach małych, żeby oprzeć na nich rzeczy wielkie.

Przeczytaj: Finlandia nie widzi zagrożenia w rozmieszczeniu przez Rosję systemów rakietowych w rejonie Kaliningradu

W czwartek Sauli Niinistö rozpoczął swoją oficjalną wizytę na Ukrainie. Spotkał się m.in. z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Podczas rozmowy z nim powiedział, że Finlandia zawsze wspierała i wysoko ceniła zasady suwerenności i neutralności terytorialnej Ukrainy. Wcześniej Zełenski zaapelował do partnerów Ukrainy, by utrzymali sankcje przeciwko Rosji.

Przeczytaj: Doradca ministra obrony Finlandii: Finowie nie chcą wstępować do NATO

Przypomnijmy, że w sierpniu ub. roku prezydent Finlandii komentując swoje rozmowy z Władimirem Putinem powiedział, że jego zdaniem prezydent Rosji chciałby lepszych relacji, głównie gospodarczych, z Europą. Wyraził się też z aprobatą o propozycjach Francji ws. budowy europejskiego systemu obronności z uwzględnieniem Moskwy.

PRZECZYTAJ: Finlandia między Rosją a Zachodem

Czytaj także: Finlandia: nie jesteśmy w stanie pomóc krajom bałtyckim

Interfax / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz