Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
Polska została wybrana na jedno ze stanowisk wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W prezydium 81. sesji tego organu nasz kraj będzie reprezentował ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.
Polska obejmie funkcję jednego z wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Decyzja zapadła podczas wtorkowego głosowania, w którym obsadzano najważniejsze funkcje przed 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Wydział Konsularny Polski w Mińsku ogłosił zmianę procedury wydawania wiz także dla obywateli Białorusi posiadających Kartę Polaka.
Oświadczenie w tej sprawie znalazło się 1 czerwca na stronie internetowej polskich służb dyplomatycznych i konsularnych na Białorusi. "Uprzejmie informujemy, że od dnia 01.06.2026 r. rezerwacja terminów wizowych dla posiadaczy Karty Polaka za pośrednictwem poczty elektronicznej [...] Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Mińsku została wstrzymana do odwołania" - napisano w oświadczeniu polecając interesantom korzystanie w systemu cyfrowego VFS.GLOBAL.
Konieczność korzystania z niego została rozciągnięta na posiadaczy Kart Polaka, którzy mieli prawo do darmowej wizy krajowej na wjazd do Polski.
Według zestawienia serwisu Russia Matters z końca maja, jesienią 2025 roku ukraińskie ataki dronowe miały czasowo wyłączyć niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Nowsze dane Reutersa i Nowej Gaziety Europe wskazują na niższy obecny poziom zakłóceń, choć nadal dotkliwy — od około jednej czwartej do 32 proc. mocy przerobu ropy.
Ukraińskie uderzenia dronowe coraz mocniej ograniczają pracę rosyjskich rafinerii. Serwis Russia Matters podał w raporcie z 30 maja, że według danych z października 2025 roku ataki Ukrainy miały zmusić do wyłączenia niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Portal zastrzegł jednocześnie, że późniejsze szacunki Reutersa wskazywały na znacznie mniejszy spadek realnego przerobu ropy w skali całego roku.
Rosja utrzymuje obecność wojskową w Syrii mimo upadku rządu Baszszara al-Asada. Według doniesień amerykańskich mediów rosyjski statek zaopatrzeniowy dotarł do Tartusu pod eskortą okrętów wojennych. Część przedstawicieli administracji USA liczyła, że zmiana władzy w Damaszku doprowadzi do ograniczenia rosyjskich wpływów w regionie.
W maju w syryjskim porcie Tartus zacumował rosyjski statek towarowy „Sparta”, który dostarczył zaopatrzenie dla rosyjskich instalacji wojskowych w Syrii. Według ustaleń „Wall Street Journal”, opartych na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach amerykańskich urzędników, operacja potwierdza zamiar Moskwy utrzymania strategicznej obecności wojskowej w tym kraju mimo zmiany władz w Damaszku.
Statek „Sparta” wypłynął z Sankt Petersburga w marcu i po kilku tygodniach dotarł do syryjskiego portu Tartus. Była to pierwsza tego typu operacja od upadku w 2024 roku rządu Baszszara al-Asada, który przez lata pozostawał bliskim sojusznikiem Kremla.
PIS zabierze Polakom i da UKRom. Od nich tylko warunki, grozby, zadania
Ile lat Polska oczekiwała na przywrócenie ekshumacji? Niech sobie teraz Ukraina poczeka! Ot, tak po bratersku…
“Brak wystarczającej liczby zezwoleń Rzeczypospolitej Polskiej na przewozy ciężarowe dla Ukrainy stwarza problemy dla tysięcy Ukraińców” – właściwie można zapytać: dla ilu tysięcy Polaków pojawiły się problemy na skutek zamknięcia rynku zbytu w Rosji dla ich produktów i towarów? Czy Ukraina, w jakikolwiek sposób zrekompensowała to polskim sadownikom, rolnikom czy producentom mięsa? Jak widać, bezczelność ukraińska nadal nie zna granic…
I proszę, życie samo ukazuje jak wiele mechanizmów ma strona Polska, których może użyć, aby zgiąć kark butnego rezuna. O ekshumacjach nawet nie mówię, gdyż haniebne ich wstrzymanie już dawno powinno być poruszone w ONZ. Zamiast reprezentować polską rację stanu polskojęzyczni bezwarunkowo wspierają na forum międzynarodowym zbrodniczego bankruta. To rodzi kolejne problemy: jak słusznie zauważył Wołyń 1943 bezczelność stepowych przekracza kolejne granice, gdyż polskojęzyczni są spolegliwi i ulegli. A wystarczy prowadzić z nimi twardą politykę i krak rezuna zgięty. Wiem to ja, większość forumowiczów oraz Polaków mających kontakt ze stepowymi, lecz dla polskojęzycznych elyt są to zagadnienia niestety niepojęte.
Nie bardzo rozumiem, o co chodzi z tymi licencjami. Jakąkolwiek licencję otrzymuje się po spełnieniu odpowiednich warunków. Domyślam się, że w przypadku transportu będą to warunki bezpieczeństwa, zarówno kierowców, jak i przewożonego towaru, odpowiedni stan techniczny floty, kierowca z uprawnieniami, etc. Jeśli przewoźnik spełnia wymogi, powinien otrzymać licencję. Proste. Nie bardzo rozumiem, do czego tu potrzebne są rozmowy polityczne.
Cedzić im niewielkie transze krótkoterminowych licencji w takim tempie jak oni wydają pozwolenia. Oczywiście od momentu gdy pierwsza łopata zostanie wbita w ziemię.