W sobotę premier Bułgarii Bojko Borisow zaprzeczył wypowiedzi rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej sugerującej, że jego kraj razem z Rumunią gromadzą broń ofensywną, m.in. jądrową, która może zostać użyta przeciw Rosji. Borisow podkreślił, że broni nuklearnej nigdy w Bułgarii nie było.

Bułgarskie media obszernie informowały o wypowiedzi Zacharowej. Wystąpienie rzeczniczki MSZ Rosji było reakcją na informację, że USA rozpoczynają wstępne negocjacje o rozmieszczeniu w Bułgarii 2,5 tys. wojskowych. „Twierdzenie, że Bułgaria dysponuje bronią, w tym jądrową, by przygotowywać uderzenie na kraje czarnomorskie, jest prowokacyjne” – oświadczył w sobotę Borisow, cytowany przez Polską Agencję Prasową (PAP).

Podkreślił, że jedyna zmiana, jaka zachodzi w siłach zbrojnych Bułgarii to „modernizacja lotnictwa, sił lądowych i marynarki wojennej, która jest od dawna planowana i powszechnie wiadoma”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Borisow dodał, że trwają prace modernizujące lotniska wojskowe, co ma związek z zakupem ośmiu amerykańskich myśliwców F-16. Aktualnie większość z nich nie jest przystosowana do obsługi takich samolotów.

W sierpniu 2019 roku Bułgaria przekazała Stanom Zjednoczonym kwotę 1,2 mld dolarów w ramach transakcji pozyskania samolotów wojskowych F-16.

Wcześniej głównym samolotem przewagi powietrznej używanym w Bułgarskich Silach Powietrznych był MiG-29. Jednak znaczna większość samolotów tego typu z powodu wyeksploatowania nie nadaje się do lotu, co było powodem objęcia Bułgarii wspólną misją lotnictwa innych państw NATO w 2016 r.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Bułgarzy kupują najnowszą i najnowocześniejszą obecnie wersję samolotów F-16 ale pierwsze maszyny mają zostać dostarczone dopiero w 2023 roku. Dwie spośród ośmiu maszyn będą samolotami ćwiczebnymi. W ramach kontraktu Amerykanie zagwarantowali także program szkoleń oraz dostarczenie wyposażenia do samolotów.

pap / wnp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz