Podczas rozmowy z dziennikarzami prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że w ramach rozmów o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy nie ma mowy o „parasolach nuklearnych”. Według niego dyskusja dotyczy wieloelementowych działań w zakresie obrony, odstraszania i długoterminowego wsparcia armii.
Podczas internetowej rozmowy z mediami prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyjaśnił, jak w jego ocenie wyglądają rozmowy o przyszłych gwarancjach bezpieczeństwa dla kraju po zakończeniu działań wojennych. Jak podała „Europejska Prawda”, pytania dotyczyły przede wszystkim tego, czy Wielka Brytania i Francja mogłyby objąć Ukrainę tzw. nuklearnym parasolem, czy też rozważany jest jedynie komponent odstraszania.
Zełenski podkreślił, że kwestia broni jądrowej w tych rozmowach nie jest podejmowana. „Nie mówimy o broni nuklearnej. Jeśli chodzi o gwarancje bezpieczeństwa od naszych partnerów europejskich i od Stanów Zjednoczonych Ameryki, rozmawiamy zarówno o kontyngencie, jak i o ochronie na ziemi, w powietrzu, na morzu, a także o osobnym torze – obronie przeciwlotniczej” — powiedział. Zaznaczył również, że rozmowy obejmują wzmocnienie własnych zdolności obronnych. „Chodzi także o wzmocnienie naszej armii oraz dodatkowe finansowanie personelu. To jest dla nas bardzo ważne dla naszych brygad, ich obsady, aby była na wysokim poziomie” — dodał.
Prezydent wskazał również na znaczenie współpracy przemysłowej z partnerami. „Rozmawiamy także o pewnych licencjach, które są nam potrzebne do współprodukcji” — stwierdził, odnosząc się do projektów związanych z uzbrojeniem i sprzętem wojskowym.
Zobacz też: Rutte: „Putin musi pamiętać, że wojny nuklearnej wygrać się nie da”
Według „Europejskiej Prawdy” 7 stycznia Zełenski przebywał na Cyprze, który rozpoczął przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Dzień wcześniej, 6 stycznia, uczestniczył w Paryżu w spotkaniu tzw. „koalicji zdecydowanych”.
W dokumencie końcowym przyjętym po paryskim spotkaniu nie znalazł się zapis, który figurował we wcześniejszej wersji projektu deklaracji. Chodziło o wzmiankę dotyczącą ewentualnego zobowiązania Stanów Zjednoczonych do wsparcia sił wielonarodowych na Ukrainie w przypadku ponownej, pełnoskalowej agresji ze strony Federacji Rosyjskiej.
Zełenski zaznaczył, że rozmowy dotyczące przyszłej architektury bezpieczeństwa mają charakter wielotorowy i obejmują zarówno sprawy wojskowe, jak i finansowe oraz organizacyjne. W jego ocenie ich celem jest stworzenie trwałego systemu odstraszania, który ma zapobiec nowej agresji i utrzymać zdolności obronne Ukrainy na wymaganym poziomie.
Kresy.pl/Europejska Prawda






























