Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Irańczycy przypuścili w środę uderzenie na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie. Oświadczenie w tej sprawie wydał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Korpus potwierdził uderzenie i oświadczył, że atak ten "powinien służyć jako lekcja" dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”, jak zacytował w środę portal Roya. Rdzeniowa instytucja Republiki Islamskiej podkreśliła, iż zakłócenie ruchu statków do i z irańskich portów będzie miało „wysoką cenę”.
Korpus Strażników określił atak na kuwejckie lotnisko był odwetem za amerykańskie uderzenie na tankowiec M/T Lexie, który według amerykańskie płynął w kierunku irańskiego portu mimo blokady. Irański odwet może świadczyć, że tak było faktycznie.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo dotyczące zatrzymania polskich uczestników Globalnej Flotylli Sumud przez izraelskie wojsko. Postępowanie obejmuje podejrzenie piractwa morskiego oraz pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Sprawa dotyczy wydarzeń z października 2025 roku, gdy flotylla płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy.
W październiku 2025 roku izraelskie wojsko zatrzymało uczestników Globalnej Flotylli Sumud, która płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Wśród zatrzymanych było czworo obywateli polskich i polskiego pochodzenia. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Postępowanie dotyczy zatrzymania aktywistów na morzu. Według gdańskiej prokuratury działania izraelskiego wojska mogą zostać zakwalifikowane jako piractwo morskie. Śledczy badają także wątek pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, za co grozi kara do 25 lat więzienia.
Prezydent Rumunii, Nicușor Dan poinformował we wtorek, że jeden z konsulatów w Rosji w jego państwie zostanie całkowicie zamknięty.
„Konsul Federacji Rosyjskiej w Konstancy został uznany za personę non grata. Sam konsulat zostanie zamknięty” - oświadczył we wtorek przywódca Rumunii, którego słowa zacytowała agencja informacyjna Interfax. Jest to kolejny krok dyplomatyczny Rumunów wobec Rosji. W piątek do miejscowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wezwany został ambasador Rosji w Bukareszcie, by wyrazić protest przeciwko wlotowi rosyjskiego dronu w przestrzeń Rumunii.
Rosyjski dron spadł w piątek na dach bloku mieszkalnego w rumuńskim Gałaczu, powodując pożar i obrażenia u dwóch osób. Gałacz położony jest we wschodniej części Rumunii nad dolnym Dunajem. Znajduje się kilka kilometrów od trójstyku granicy Rumunii, Ukrainy i Mołdawii. Te nocy trwał właśnie atak rosyjski na porty obwodu odeskiego, który graniczy z Rumunią.
Atak drona spowodował pożar w rafinerii Zakład Ilski w Kraju Krasnodarskim. Sektor naftowy tego nadczarnomoroskiego regionu jest częstym celem ukraińskich uderzeń.
„W rafinerii Ilskiej wybuchł pożar w wyniku ataku drona. Według wstępnych informacji nie ma ofiar” - podało centrum zarządzania kryzysowego w ramach władz Kraju Krasnodarskiego. Ukraińska agencja informacyjna, że zakład był celem ataku kilku dronów. Pierwsze informacje o ogniu na jego terenie pojawiły się w mediach społecznościowych ze strony mieszkańców okolicy już w nocy.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Donald Trump chce uzależnić zawarcie trwałego porozumienia z Iranem od rozszerzenia Porozumień Abrahamowych o kolejne państwa Bliskiego Wschodu — podaje „The Wall Street Journal”. Prezydent USA oczekuje, że państwa arabskie, a także Turcja i Pakistan, uznają Izrael i nawiążą z nim relacje dyplomatyczne.
Według niedzielnego artykułu „The Wall Street Journal” Donald Trump chce wykorzystać rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu z Iranem do poszerzenia Porozumień Abrahamowych. Chodzi o układy normalizacyjne zawarte w 2020 roku, w czasie pierwszej kadencji Trumpa. Dzięki nim Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Sudan i Maroko uznały Izrael oraz nawiązały z nim stosunki dyplomatyczne.
Dlaczego rosja burzy się o pomniki nieistniejącego państwa ??? Przecież to są pomniki ZSRR, które już nie istnieje !!!
Akurat w tej sprawie popieram stanowisko MSZ. Pod Ossowem tez wolalbym widziec skromne groby Bolszewikow, a nie najezony bagnetami okazaly symbol podboju Polski az do tego miejsca. Odpowiedz uwazam za sluszna i wyjasniajaca nalezycie problem. Jednak uwazam, ze na zachodniej granicy Polski zaistnialo bardzo istotne dla dalszego losu Polski zagrozenie zainfekowania naszego kraju obca i wroga nam kultura. Niemcy i UE chca skierowac do Polski tysiace imigrantow, a wsrod nich dziesiatki terrorystow islamskich. MSZ nie dostrzega tego zagrozenia, a moze nawet mu sprzyja. Czekam na stanowcza note do Niemiec i UE w tej sprawie. Jestem gleboko przekonany, ze Waszczykowski jest wrogiem Polski. Nie jest to dla mnie istotne, czy spowodowane jest to jego brakiem nieumiejetnosci w ocenie zagrozen dla Polski, a wiec brakiem minimalnej inteligencji, czy tez wykonywaniem polecen zagranicznych i wrogich Polsce mocodawcow. Nalezy napisac petycje do Premier o zwolnienie Waszczykowskiego z zajmowanej funkcji zanim doprowadzi do ruiny MSZ i Polske.
Witajcie. Pamiętam czasy w Bartoszycach, gdzie przez wiele lat istniał (istnieje) na zboczu “pod zamkiem” cmentarz żołnierzy z I W.Ś. tzw. “WIELKIEJ WOJNY”. I co było dla mnie ciekawe, że nawet za PRL-u, cmentarz byl utrzymywany – pomimo że tam spoczywali żołnierze niemieccy. W 2003, odnowiono cmentarz i teraz każdy jadący na przejście graniczne, tuż za mostem w Bartoszycach może go zobaczyć. Pytanie jest proste! Dlaczego nie można było go zlikwidować, dlaczego nie zlikwidowano wszystkich “Żołnierskich cmentarzy” w Polsce – oprócz oczywiście NASZYCH. LIKWIDUJMY PAMIĘĆ HISTORYCZNĄ, LIKWIDUJMY I PONIŻAJMY TYCH KTÓRZY ODDALI ŻYCIE. Rosjanie nie oddawali życia za Polskę, lecz aby “dobić gada”, który im zniszczył kraj (fakt pierwszym gadem był Stalin – lecz on BYŁ SWÓJ – GRUZIN), I PODĄŻALI NA ZACHÓD. UWAŻAM, ŻE NALEŻY KULTYWOWĆ HISTORIĘ POLSKI, NAWET JEŚLI JEST NIEWYGODNA, A POMNIKI GENETAŁÓW, NALEŻY PRZENIEŚĆ NA TERENY CMENTARZY WOJENNYCH.