We wtorek wieczorem w jednych z największych magazynów broni i amunicji na Ukrainie w Kałyniwce wybuchł pożar. Potężne eksplozje słyszane są z wielu kilometrów.

Pożar w składach amunicji w Kalinówce w obwodzie winnickim wybuch we wtorek wieczorem. Po tym nastąpiły eksplozje bomb, pocisków i innych typów amunicji, które były tam przechowywane.

Jak podają lokalne władze, pierwsze eksplozje miały miejsce o godz. 22 czasu miejscowego.

– Wybuchł pożar w składach broni i amunicji w mieście Kałyniwka, po czym nastąpiły detonacje – podały władze miasta Winnica. Zaznaczono, że miasto to nie znajduje się w strefie zagrożenia. Władze Winnicy wezwały mieszkańców do zachowania spokoju i zapewniły, że sytuacja jest pod kontrolą. Na miejsce udał się szef Sztabu Generalnego Ukrainy, gen. Wiktor Mużenko, wraz z grupą towarzyszących mu oficerów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kalinówka jest położona w odległości 20 km od Winnicy. Według różnych źródeł, tamtejsze magazyny broni i amunicji, należące do największych na Ukrainie, zajmują powierzchnię od 600 do nawet 1000 hektarów. Ilość zgromadzonych tam materiałów mogłaby zapełnić jakieś 10 tys. wagonów kolejowych. Według agencji Unian, po magazynach w Bałakliji, są to drugie największe magazyny ukraińskiej armii. Tam w marcu tego roku również doszło do eksplozji.

Wcześniej również dochodziło do podobnych incydentów. Łącznie, w ciągu ostatnich dwóch latach, poza pożarami w Bałakliji i Kalinówce, miały miejsce jeszcze dwa. Pod koniec października 2015 roku do tragicznego pożaru doszło w miejscowości Światowe w obwodzie ługańskim, który objął zasięgiem 10 km, uszkadzając ponad 3 tys. domów prywatnych i około 60 bloków mieszkalnych. Zginęły wówczas cztery osoby.

Ukraińskie media przypominają też o niedanym incydencie w miejscowości Nowojanysol w obwodzie donieckim, z ubiegłego tygodnia. Wówczas uległ zniszczeniu magazyn amunicji ukraińskiego zgrupowania taktycznego rejonu Mariupola, które uczestniczy w operacji wojskowej w Donbasie. Zdaniem ukraińskiego resoru obrony, mogło to być wynikiem sabotażu.

Zdaniem Jurija Butusowa, ukraińskie analityka i szefa serwisu Censor.net, pożar w Kalinówce to „potężny cios w zdolności obronne Ukrainy, wymagający nadzwyczajnych środków i decyzji”.

Jak podawali w nocy przedstawiciele ukraińskich służb, na miejsce wysłano wojskowe jednostki gaśnicze. Z ogniem walczy ok. 700 strażaków. Przeprowadzono też ewakuację ok. 28 tys. mieszkańców okolicznych miejscowości. Na miejscu są również policjanci z obwodów winnickiego, żytomierskiego i chmielnickiego. Ukraińskie Centrum Zarządzania Przestrzenią Powietrzną i Kontrolą Ruchu Lotniczego zarządziło zamknięcie przestrzeni powietrznej w promieniu 50 km od epicentrum pożaru do „nieograniczonej wysokości”. Taką informację podał w środę nad ranem wiceminister infrastruktury, Jurij Ławreniuk. Zatrzymano również ruch na przebiegającej w tamtym rejonie autostradzie M21.

Według świadków, potężne eksplozje słyszalne są nawet w odległości wielu dziesiątek kilometrów. Służby szacują, że zniszczeniu uległo już ok. 10 proc. powierzchni magazynów. Ostatnie doniesienia mówią o jednej osobie rannej i czterech zniszczonych domach.

Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman określił pożar w Kałyniwce mianem „czynnika zewnętrznego”. Dodał, że obecnie najważniejszą sprawą jest ugaszenie pożaru i zapewnienie bezpieczeństwa tysiącom okolicznych mieszkańców.

Prokuratura wojskowa poinformowała, że sprawę pożaru zakwalifikowano jako akt dywersji.

Unian.info / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      Accipiter :

      Przepraszam panią Oksanę Zabużko, arcybiskupa Światosława Szewczuka, pana Andrija Deszczycę, pana Igora Isajewa, pana Grzegorza Kuprianowicza, pana Petra Poroszenkę, pana Piotra Tymę oraz pozostałych chłonków narodu ukraińskiego, a także naród czeczeński oraz imigrantów z krajów Afryki za ich publiczne znieważenie w Internecie z powodu przynależności narodowej, etnicznej i rasowej, a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publicznego nawoływania do przestępstwa na ich szkodę i za publiczne pochwalanie przestępstwa. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, że tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.