Według ukraińskich mediów liczba przedmiotów nauczanych po ukraińsku będzie od klasy 5 stopniowo zwiększana, do osiągnięcia relacji 60/40 na korzyść nauczania w j. ukraińskim.

Ukraina i Bułgaria podpisały deklarację w sprawie wdrożenia klauzuli językowej do ukraińskiej ustawy oświatowej gwarantującej prawa bułgarskiej mniejszości narodowej. Dokument został podpisany przez Ministra Edukacji i Nauki Ukrainy Lilianę Hrynewycz i jej bułgarskiego odpowiednika Krasimira Walchewa – podał serwis prasowy ukraińskiego Ministerstwa Edukacji. Według dokumentu przedstawiciele bułgarskiej mniejszości narodowej będą mieli warunki do nauki języka ojczystego i nauki w ojczystym języku.

Sugerujemy, abyśmy stopniowo wprowadzać coraz więcej zajęć nauczanych w języku ukraińskim od klasy 5. Liczba zajęć prowadzonych w języku ukraińskim będzie stopniowo rosła z klasy na klasę, aby osiągnąć 60% udziału w zajęciach w języku państwowym, a 40% w nauczanych w języku mniejszości – powiedziała Hrynewycz.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińska ustawa oświatowa bublem prawnym? Komisja Wenecka wydała opinię

Ogłosiła również, że Ukraina przygotowała już „mapę drogową” zawierającą listę środków legislacyjnych i innych środków mających służyć stopniowemu wprowadzaniu klauzuli dotyczącej języka mneijszości, zgodnie z zaleceniami Komisji Weneckiej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Komisja Wenecka wydała zalecenia w dniu 8 grudnia 2017 r., w którym stwierdziła, że władze ukraińskie powinny zmienić ustawę dotyczącą języków mniejszości W dniu 14 lutego 2018 r. Ukraina przedłużyła do 2023 r. ikres przejściowy na wprowadzenie przepisów językowych z ustawy o oświacie.

Kresy.pl / unian.info

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz