Sekretarz stanu USA Mike Pompeo w rozmowie telefonicznej z szefem polskiego MSZ Zbigniewem Rauem pochwalił Polskę za zaangażowanie w Inicjatywę Trójmorza i wspieranie niepodległości Białorusi – przekazała w czwartek rzeczniczka Departamentu Stanu Morgan Ortagus.

W oświadczeniu rzeczniczka przekazała, że Pompeo pogratulował Rauowi stanięcia na czele resortu dyplomacji i „ponownie podkreślił znacznie silnych relacji z Polską”.

Podczas rozmowy sekretarz stanu „pochwalił mocną przywódczą rolę Polski w Inicjatywie Trójmorza oraz jej długoletnie zaangażowanie w wolność i niepodległość Białorusi” – czytamy w dokumencie.

Sekretarz stanu USA podziękował Rauowi za to, że Polska 16 i 17 listopada będzie gospodarzem międzynarodowej konferencji na rzecz wolności religii lub wyznania. Przez pandemię koronawirusa wydarzenie odbędzie się online.

Do wpisu w mediach społecznościowych rzeczniczki Departamentu Stanu  ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher opatrzyła komentarzem: Nie mogę się doczekać dalszej współpracy z Ministrem Spraw Zagranicznych Zbigniewem Rauem w celu wzmocnienia dwustronnych relacji między naszymi krajami.

Inicjatywa Trójmorza zrzesza 12 państw – poza Polską i Czechami także: Bułgarię, Estonię, Chorwację, Litwę, Łotwę, Węgry, Austrię, Rumunię, Słowację i Słowenię. Powołana została na szczycie w Dubrowniku w 2016 r. Początkowo widziano w niej projekt polityczny, z czasem zaczął on nabierać wymiaru gospodarczego.

W zeszłym tygodniu komisja spraw zagranicznych Izby Reprezentantów jednogłośnie przegłosowała projekt rezolucji wyrażającej poparcie dla Inicjatywy Trójmorza.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

To zostało przegłosowane w sposób niepartyjny, z poparciem obydwu partii, czyli to nie jest kwestia polityczna w sensie wewnętrznym. Istnieje co do tej inicjatywy zgoda powszechna. Inicjatywa pochodzi od demokraty i utwierdza prezydenta Stanów Zjednoczonych do popierania polityki obecnego prezydenta (Andrzeja Dudy – przyp. red.) we współpracy z 12 krajami regionu – mówił na antenie TVN24 BiS amerykanista doktor Tomasz Płudowski.

Im (Amerykanom – przyp. red.) głównie chodzi o realizację z jednej strony własnych interesów ekonomicznych i finansowych, polegających na sprzedaży między innymi gazu, ale z drugiej strony ujęte jest to w ramach konfliktu interesów czy walki wpływów amerykańskich, chińskich i rosyjskich – ocenił Płudowski.

Projekt rezolucji wyraża wsparcie dla Inicjatywy Trójmorza „w jej wysiłkach na rzecz zwiększenia odporności energetycznej i łączności infrastruktury w Europie Środkowej i Wschodniej”, zachęca państwa członkowskie do wspólnego finansowania projektów energetycznych i infrastrukturalnych, a także do rozszerzenia współpracy na tym polu o państwa spoza UE, takie jak Ukraina, Mołdawia oraz kraje Bałkanów Zachodnich.

Rezolucja potwierdza też uprawnienia prezydenta USA do finansowego wsparcia projektów w ramach Trójmorza, zachęca państwa do dywersyfikacji źródeł energii – w tym źródeł odnawialnych – oraz „potępia jakiekolwiek wysiłki Rosji, by używać energii jako broni mającej wywierać presję lub podważać wolność i demokrację w Europie”.

Po przegłosowaniu przez komisję uchwała trafi pod obrady całej Izby Reprezentantów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informowaliśmy, w połowie września sekretarz stanu USA, Mike Pompeo, stwierdził, że w świetle tego, co dzieje się dziś na Białorusi, Inicjatywa Trójmorza staje się jeszcze ważniejsza.

Pompeo powiedział, że do „naprawdę dobra i ważna idea”. Zwrócił przy tym uwagę, że w przypadku Europy nie można mówić o jednorodnej strukturze, ale o wielu narodach z bardzo różnymi poglądami. Wymienił w tym kontekście państwa bałtyckie, jako te, który zdały sobie sprawę, że ich sytuacja w zakresie bezpieczeństwa „jest odrębna i różna od tej w innych częściach Europy” i stąd przyjęły na siebie swoje własne bezpieczeństwo.

– Zaoferowaliśmy do miliarda dolarów na wsparcie dla Inicjatywy Trójmorza. Zapewniliśmy też wsparcie obronne poprzez nasze (…) siły rotacyjnie operujące w tych regionach. I zrobiliśmy realny, dyplomatyczny wkład w to, by połączyć te kraje, na tej osi północ-południe. A w świetle tego, co jak widzimy dzieje się dziś na Białorusi, staje się to nawet ważniejsze – zaznaczył Pompeo.

Przypomnijmy, że w lutym br. Mike Pompeo podczas swojego wystąpienia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa informował zgromadzonych o planie przekazania blisko miliarda dolarów państwom, które zrzeszone są w Inicjatywie Trójmorza. „Nasz cel jest prosty” – kontynuował „chcemy ożywić prywatne inwestycje w sektorze energetycznym tych państw, by chronić wolność i demokrację na całym świecie”.

Wobec rosnącego zaangażowania USA, zainteresowanie projektem rośnie również u naszych południowych sąsiadów.

Jan Sechter, były ambasador Czech w Polsce, obecnie wiceminister transportu do spraw międzynarodowych w rozmowie z PAP stwierdził, że „Trójmorze jest strategicznym projektem, który łączy współpracę w naszej części Europy ze Stanami Zjednoczonymi, której bardzo nam brakowało”. Zaznaczył, że Czesi nigdy nie mieli tak korzystnego projektu łączącego ich z USA.

Przeczytaj: Polska i Rumunia powołały Fundusz Inwestycyjny Inicjatywy Trójmorza

Czytaj także: Zełenski w Estonii: Ukraina jest zainteresowana dołączeniem do Trójmorza

Kresy.pl / Twitter / tvn24.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz