Polskie systemy obrony wybrzeża NSM na manewrach w Rumunii

Polskie systemy obrony wybrzeża uzbrojone w norweskie rakiety NSM biorą udział w manewrach Sea Shield 21 w Rumunii. Rumuńscy wojskowi chcą przy tej okazji zapoznać się z systemem, który sami zamierzają pozyskać.

Jak podał Ukraiński Portal Militarny, powołujący się na komunikat rumuńskiej marynarki wojennej, w odbywających się w Rumunii manewrach Sea Shield 21 biorą udział polskie przybrzeżne systemy rakietowe, uzbrojone w norweskie rakiety NSM (Naval Strike Missile). Najpewniej dotyczy to Morskiej Jednostki Rakietowej 3. Flotylli Okrętów w Gdyni.

W manewrach Sea Shield 21 bierze udział łącznie 18 okrętów wojennych i 10 samolotów oraz ponad 200o tys. żołnierzy i personelu wojskowego NATO.

Według podanych informacji, polskie przybrzeżne systemy rakietowe przybyły na rumuński poligon Capu Midia. Zgodnie z programem ćwiczeń, mają tam tam ćwiczyć uderzenia na wrogie okręty. Ze strony rumuńskiej w ćwiczeniach biorą udział kompleksy rakiet przeciwokrętowych 4K51 Rubiż, pochodzące jeszcze z czasów sowieckich i uzbrojone w rakiety P-15 Termit.

Zaznaczono, że podczas szkoleń wojska rumuńskie mają mieć możliwość zaznajomienia się z polskim sprzętem, który same zamierzają kupić. Jak informowaliśmy w styczniu br., rząd rumuński zatwierdził i przesłał do parlamentu projekt ustawy, który pozwoli temu krajowi kupować systemy obrony wybrzeża Coastal Defense System z rakietami Naval Strike Missile w ramach procedury zagranicznej sprzedaży wojskowej. Potencjalny kontrakt szacowany jest na około 286 mln dolarów, ale jego dokładna wartość ma zostać ustalona, ​​gdy rozpocznie się procedura przejęcia Norwegia zamierza zrealizować zakup do 2024 roku.

Czytaj także: Amerykańskie systemy obrony wybrzeża dla Rumunii

Rumuni przed zapoznaniem się z samymi kompleksami wykorzystają polskie doświadczenie operacyjne, które nasi żołnierze zdobyli od czasu otrzymania systemów w 2015 roku i dzięki uczestnictwo w szeregu międzynarodowych ćwiczeń, takich jak Spring Storm w Estonii w 2019 roku.

Jak podają ukraińskie media branży militarnej, w skład przeciwokrętowego dywizjonu rakietowego wchodzą: sześć samobieżnych wyrzutni (każda posiada po 4 rakiety NSM), stacja radarowa TRS-15C Odra-C, pojazd transportowy, pojazd transportowo-ładujący, stanowisko dowodzenia i sterowania i pojazdy towarzyszące. Łącznie, każdy dywizjon liczy 23 pojazdy na podwoziu ciężarówek P662 6×6 i Jelcz P882 (8×8). Podano, że zasięg systemu wynosi 220 km, przy czym eksperci uznają, że przy braku możliwości wykrycia celu poza horyzontem przy pomocy zwykłego radaru i bez wsparcia lotnictwa ze zdolnością do wykrywania celów radarowo na dalekim dystancie, efektywny zasięg broni ulega skróceniu do 40 km. NSM wykorzystywane są też m.in. przez Bułgarię, Grecję, Hiszpanie, Holandię, USA i Turcję.

Opracowany przez Raytheona i Kongsberga, NSM jest pociskiem przeciwokrętowym. W październiku 2020 roku Departament Stanu USA zatwierdził potencjalną sprzedaż po tym, jak Bukareszt wysunął propozycję zakupu dwóch systemów obrony wybrzeża.

Systemy te są na wyposażeniu polskiej armii od wielu lat, w grudniu 2008 roku Polska zakupiła 12 pocisków Kongsberg NSM, dwa lata później kolejnych 38, a w grudniu 2014 r. zamówiono jeszcze 24 pociski. Wynikało to z zapotrzebowania sformowanego drugiego dywizjonu ogniowego Morskiej Jednostki Rakietowej.

Jak informowaliśmy w listopadzie, Wojskowy Oddział Gospodarczy z Wejherowa poinformował o podpisaniu umowy z firmą Kongsberg Defence & Aerospace AS, dotyczącej naprawy dwóch kierowanych pocisków przeciwokrętowych NSM znajdujących się na stanie uzbrojenia Morskiej Jednostki Rakietowej 3. Flotylli Okrętów w Gdyni.

Sama umowa została zawarta ponad dwa tygodnie temu, 21 października. Jej wartość opiewa na 3 mln zł. Oficjalnie poinformowano, że ze względu na ochronę praw intelektualnych usługa mogła zostać przeprowadzona tylko przez jednego oferenta. Jest nim producent pocisków NSM, norweska firma Kongsberg Defence & Aerospace AS.

mil.in.ua / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz