Lider „The Rolling Stones” najwyraźniej odpowiedział na apel Lecha Wałęsy o „obronę wolności” w Polsce.

W internecie pojawiły się nagrania z niedzielnego koncertu zespołu „The Rolling Stones” na Stadionie Narodowym w Warszawie, na których słychać, jak lider zespołu Mick Jagger w żartobliwy sposób komentuje zmiany w polskim sądownictwie.



„Warszawo, jak się masz?” – pyta Jagger, po czym przechodzi na język polski, czytając z kartki: „Polska, co za piękny kraj, jestem za stary by być sędzią, ale jestem dość młody, by śpiewać”.

Jagger nawiązał do skrócenia wieku emerytalnego sędziów do 65 lat przez ustawę o Sądzie Najwyższym, przez co 27 sędziów SN, aby ubiegać się o dalsze orzekanie, musiało złożyć odpowiednie wnioski do prezydenta. Jak podawała stacja TVN24, dziewięciu z nich złożyło oświadczenia do prezydenta o woli dalszego orzekania z powołaniem ustawy o Sądzie Najwyższym jako podstawy prawnej. Kolejnych siedmiu sędziów złożyło oświadczenia powołując się na Konstytucję, nie składając wymaganych zaświadczeń o stanie zdrowia. Jedenastu sędziów nie złożyło żadnych oświadczeń.

Zmiany w Sądzie Najwyższym krytykuje Unia Europejska i polska opozycja, zarzucając Prawu i Sprawiedliwości upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości. Przed koncertem The Rolling Stones do członków zespołu w tej sprawie apelował Lech Wałęsa. „Wiele osób w Polsce broni wolności, ale potrzebuje wsparcia. Jeśli możecie powiedzieć, lub zrobić cokolwiek, będąc w Polsce, będzie to dla nich naprawdę dużo znaczyć” – napisał Wałęsa. Wypowiedź Jaggera stanowi zapewne odpowiedź na ten apel.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Gersdorf przyszła do pracy wbrew znowelizowanej ustawie o Sądzie Najwyższym

Kresy.pl / PAP

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz