Prokuratura Rejonowa w Brzezinach wyjaśni okoliczności śmierci obywatela Ukrainy, który zmarł podczas policyjnej interwencji, w której użyto m.in. paralizatora.

Jak podaje Express Ilustrowany, 44-Ukrainiec zmarł podczas policyjnej interwencji w nocy z niedzieli na poniedziałek (z 15 na 16 listopada) w miejscowości Tworzyjanki pod Brzezinami w województwie łódzkim. W Polsce, do której przyjechał pracować w budownictwie, przebywał zaledwie kilka dni i powinien był odbywać kwarantannę. Jednak jak się okazało, nie przestrzegał jej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W niedzielę w nocy policja w Brzezinach otrzymała z Tworzyjanek zgłoszenie o agresywnym i wulgarnym mężczyźnie, który bezprawnie wkroczył na jedną z posesji. Na miejsce wysłano dwuosobowy patrol. Po przybyciu na miejsce policjanci zastali pobudzonego Ukraińca, który nie stosował się do ich wezwań o uspokojenie się. Mężczyzna rzucał w ich stronę przedmiotami, które miał pod ręką i sięgnął po nóż.

„W tej sytuacji policjanci użyli gazu obezwładniającego, który jednak nie poskutkował. Dlatego użyli paralizatora, dzięki któremu obezwładnili agresora i nałożyli mu kajdanki. Wkrótce przybysz z Ukrainy źle się poczuł. Policjanci przystąpili do reanimacji i wezwali karetkę pogotowia. Niestety, obywatel Ukrainy zmarł. Kluczowa w tej sprawie będzie sekcja zwłok, która wyjaśni, co było przyczyną zgonu” – powiedział Dziennikowi Łódzkiemu Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Będzie także analizowane nagranie rejestratora wideo wbudowanego w paralizator.

Wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w policji wstępnie nie wykazało nieprawidłowości w przeprowadzeniu interwencji.

Według ustaleń Expressu Ilustrowanego 44-latek z Ukrainy podczas kwarantanny nadużywał alkoholu. W niedzielę od rana był niespokojny i pobudzony a przed wyjściem z domu noclegowego kilkakrotnie powstrzymywali go koledzy.

Jak podaje ukraińska agencja informacyjna Ukrinform, 44-latek pochodził z obwodu tarnopolskiego na Ukrainie. Konsul wydziału konsularnego ambasady Ukrainy w Polsce Dmytro Horban powiedział agencji, że ze względu na głośny charakter sprawy została ona objęta kontrolą konsularną.

CZYTAJ TAKŻE: Coraz więcej Ukraińców próbuje nielegalnie dostać się przez Polskę do pracy na Zachodzie

Kresy.pl / expressilustrowany.pl / radiolodz.pl / dzienniklodzki.pl / ukrinform.ua

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz