Liderzy Konfederacji zapowiedzieli w piątek na briefingu prasowym, że ponownie wystąpią do sądu przeciwko TVP w związku z wyemitowanymi wczoraj przez tę telewizję „przeprosinami”.

Poseł Robert Winnicki nazwał wczorajszy materiał „Wiadomości” TVP „niesłychaną goebbelsowską manipulacją”, „bardzo prymitywną rządową propagandą” oraz „przestępstwem przeciwko demokracji”. Według niego prezes TVP Jacek Kurski oraz redaktorzy i prezenterzy „Wiadomości” mają „pełne prawo czuć się spadkobiercami Jerzego Urbana”. W opinii Winnickiego w TVP doszło do „recydywy urbaniady”.

Winnicki stwierdził, że TVP swoim materiałem ponownie złamała prawo i zapowiedział kolejne pozwy przeciwko tej stacji. Obiecał, że Konfederacja „wyciągnie także konsekwencje” wobec przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego. „To się klasyfikuje pod Trybunał Stanu, te zachowania, których dzisiaj dopuszczają się rządzący” – mówił parlamentarzysta Konfederacji.

Poseł Jakub Kulesza wymienił „chwyty” zastosowane w materiale „Wiadomości” wyłapane przez internautów wskazując na bardzo małą czcionkę tekstu przeprosin, zmianę parametrów dpi oraz niewyświetlenie pełnego tytułu materiału nakazanego przez sąd, tylko podzielenie go na części i pokazanie przez „ułamek sekundy”. Kulesza wskazał także na poprzedzenie przeprosin komentarzem, co jego zdaniem stało się wbrew orzeczeniu sądu i prawu prasowemu.

Mecenas Michał Wawer stwierdził na briefingu, że przeprosiny wyemitowane przez „Wiadomości” nie były przeprosinami w rozumieniu polskiego prawa. Prawnik zapowiedział złożenie w przyszłym tygodniu dwóch pozwów – jednym z nich będzie wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego zmierzającego do tego, by przeprosiny zostały opublikowane ponownie, tym razem „w formie prawidłowej, nie opatrzonej kłamstwami, manipulacjami i autorskimi komentarzami redaktorów TVP”, jak mówił Wawer. Drugi pozew, tym razem w trybie wyborczym, ma dotyczyć „kłamstw i manipulacji”, które jego zdaniem pojawiły się we wczorajszym materiale. „Zrobimy co w naszej mocy, by wyborcy oglądający TVP w przyszłym tygodniu jeszcze dwukrotnie usłyszeli przeprosiny od TVP dla Konfederacji” – mówił Michał Wawer.

Jako ostatni na briefingu Konfederacji głos zabrał poseł Jacek Wilk, który wyraził opinię, że wprowadzenie bonu kulturalnego postulowanego przez Konfederację rozwiązałoby problem propagandy w mediach. Poseł pytał, dlaczego podatnicy muszą łożyć na telewizję publiczną (którą nazwał „szczujnią jednej partii”), której nie chcą oglądać i z treściami której nie zgadzają się. „Ci którzy to robią, nie zdają sobie sprawy, że rządy PiS kiedyś się skończą i będą twarzami tej propagandy podobnie jak dziennikarze w mundurach, którzy byli twarzami telewizji stanu wojennego. Ale to jest ich prywatna sprawa i sprawa ich sumienia” – stwierdził Wilk.

Przypomnijmy, że sądy dwóch instancji nakazały „Wiadomościom” TVP emisję przeprosin Konfederacji za pominięcie jej wyniku w materiale z 26. września w sondażu Pollster. Materiał z przeprosinami ukazał się w czwartkowym głównym wydaniu „Wiadomości”, ale przeprosinom towarzyszyły stronnicze komentarze, kuriozalne tłumaczenia oraz atak na Konfederację.

Kresy.pl / facebook.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz