Wrocławski sąd skazał w piątek za korupcję na kary 1,5 roku więzienia byłego europosła i senatora Józefa Piniora oraz jego asystenta Jarosława Wardęgę. W procesie ukarani zostali także biznesmeni, którzy wręczali im łapówki. Wyrok nie jest prawomocny.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście uznał Józefa Piniora za winnego korupcji i wymierzył mu karę 1,5 roku więzienia, 5 tys. złotych grzywny i przepadek uzyskanych nielegalnie sum. Niemal identyczny wyrok usłyszał jego asystent Jarosław Wardęga, przy czym grzywna w jego przypadku wynosi 3 tys. złotych. Obaj zgadzają się na podawanie ich nazwisk.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Na rok do więzienia ma trafić Tomasz G., biznesmen, który wręczał wymienionym łapówkę. Sąd skazał też na 10 miesięcy więzienia Krystiana S., kolejną osobę zaangażowaną we wręczanie pieniędzy.

Jak pisaliśmy, Józef Pinior był oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej korzystnego rozstrzygnięcia sprawy Tomasza G. W toku postępowania administracyjnego ówczesny senator PO podjął się załatwienia upoważnienia dla Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju do wyrażenia zgody na prawnie dopuszczalne odstąpienie od przepisów techniczno-budowlanych dla projektowanej galerii handlowej „Nowy Rynek” w Jeleniej Górze, po uprzednim uzyskaniu pozytywnej opinii Państwowej Straży Pożarnej. Według PAP „korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł mieli im obiecać, a wręczyć 6 tys. zł i 5 tys. zł kolejni dwaj biznesmeni”.

Do przestępstwa miało dojść w 2015 roku. Sam Pinior został zatrzymany przez policję 29 listopada 2016 roku we Wrocławiu, gdzie mieszka.

Dowodami w tej sprawie były m.in. przelewy na konto Piniora oraz przelewy pocztowe, a także nagrania podsłuchanych rozmów, w trakcie których Pinior i Wardęga domagali się pieniędzy. Oskarżeni bronili się, że chodziło o pożyczki, czemu sąd nie dał wiary. Były senator twierdził też, że jego interwencje w urzędach na rzecz Tomasza G. nie miały związku z korzyściami majątkowymi.

Józef Pinior w roku 1980 był jednym z głównych działaczy wrocławskiej „Solidarności” i współpracownikiem Władysława Frasyniuka. W 2004 roku został posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Socjaldemokracji Polskiej gdzie zasiadał przez jedną kadencję. W 2011 r.  zdobył mandat senatora jako kandydat niezależny popierany przez Platformę Obywatelską. W Senacie należał do klubu tej partii.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / rmf24.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz