Facebook usunął stronę Janusza Korwin-Mikkego

Z serwisu Facebook zniknęła strona Janusza Korwin-Mikkego. Był on na Facebooku najbardziej popularnym polskim politykiem. Sam Korwin-Mikke twierdzi, że nie wie, z jakiego powodu usunięto jego stronę.

O usunięciu strony polityk Konfederacji powiadomił w czwartek na Twitterze. „Z kompletnie niezrozumiałych powodów Faszyści&Bolszewicy usunęli mi stronę” – napisał Korwin-Mikke.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3104.49 PLN    (14.11%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak podaje Wirtualna Polska, fanpage posła Konfederacji obserwowało prawie 780 tys. użytkowników. Tylu fanów nie mają m.in. Andrzej Duda (755 tys. obserwujących) czy Szymon Hołownia (700 tys.).

Wyrzucenie Korwin-Mikkego z Facebooka wzbudziło u niektórych polskich polityków refleksję na temat wpływu cyfrowych potentatów na współczesną debatę publiczną.

„Korwin-Mikke stracił konto na FB. Pewnie nie takiej reakcji oczekiwał na swoje liczne prowokacje. Ale to pokazuje też, jakie nowe ramy debaty, ograniczanie wolności słowa i cenzurę narzuca globalna dominacja kilku serwisów społecznościowych” – napisał na Twitterze poseł PSL-Kukiz’15 Stanisław Tyszka. „Bardzo wiele wypowiedzi JKM mi się nie podoba. Jednak nowoczesna lewica tak jak i ta 'stara’ ma ogromny problem ze zrozumieniem co to znaczy wolność słowa i jak ważna jest dla budowy silnego państwa” – uważa europoseł PiS Patryk Jaki.

Korwin-Mikkego w obronę wziął też inny poseł Konfederacji Konrad Berkowicz, który utworzył na Facebooku wydarzenie „Przywrócić stronę Korwin-Mikkego na Facebooku!”. Berkowicz uważa, że Facebook „ma prawo do cenzury”, ale jego użytkownicy mają prawo do nacisku konsumenckiego i wyrażania opinii na temat tej decyzji.

Inne zdanie niż Berkowicz ma redaktor naszego portalu Karol Kaźmierczak: „Ponieważ życie społeczne w coraz większym stopniu przenosi się do cybersfery, a szczególnie na platformy społecznościowe, które mają coraz większy wpływ na kształtowanie polityki czy wręcz kultury, trzeba zdecydowanie stwierdzić-to kwestia zbyt ważna by pozostawić ją wolnemu rynkowi” – napisał Kaźmierczak na Twitterze, wcześniej wyrażając nadzieję, że decyzja Facebooka pozwoli Korwin-Mikkemu dostrzec „ograniczenia swojej ideologii”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Facebook grozi usunięciem strony Kresy.pl z powodu opublikowania historycznego zdjęcia

Kresy.pl / wp.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz