Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
W niedzielę odbywają się w Armenii wybory parlamentarne. Mają one miejsce w okresie polaryzacji społeczno-politycznej spowodowanej rewizją polityki zagranicznej kraju przeprowadzoną przez Nikola Paszyniana.
W sobotę na wniosek Komitetu Śledczego Armenii zatrzymanych zostało sześciu kandydatów na parlamentarzystów z ramienia koalicji "Silna Armenia", głównej od niedawna opozycyjnej siły politycznej, mające największe szanse zagrozić rządzącemu blokowi "Kontrakt Obywatelski" z Paszynianem na czele. Politycy zostali zatrzymani, jako podejrzani w sprawie prania brudnych pieniędzy, jak poinformował portal "Gołosu Armienii".
Można się spodziewać, że zatrzymania jeszcze bardziej zaostrzą polaryzację społeczno-polityczną w kaukaskim państwie. Katalizowała ją fundamentalna rewizja polityki zagranicznej Armenii dokonana przez Paszyniana w ostatnich latach, polegająca na uznaniu Górskiego Karabachu za część Azerbejdżanu, ustępstw terytorialnych wobec niego, normalizacji relacji z nim i Turcją, szukaniu protektoratu USA oraz Unii Europejskiej oraz dystansowanie się od Rosji i animowanych przez nią organizacji międzynarodowych.
Reprezentacja Iranu w piłce nożnej przyleciała do Tijuany w Meksyku przed meczami mistrzostw świata rozgrywanymi w Stanach Zjednoczonych.
Przeniesienie bazy irańskiej kadry za południową granicę USA nastąpiło w związku z problemami wizowymi i napięciami politycznymi między Teheranem a Waszyngtonem.
Według Reutersa amerykańskie wizy otrzymali piłkarze reprezentacji Iranu, ale nie wszyscy członkowie delegacji. Przedstawiciel Białego Domu przekazał agencji, że zgody na wjazd wydano zawodnikom oraz najważniejszym członkom sztabu. Bez wiz pozostali jednak m.in. dyrektor wykonawczy, sekretarz generalny i dyrektor ds. mediów irańskiej federacji piłkarskiej.
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi o możliwym rozmieszczeniu amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium. Minister obrony Robertas Kaunas zastrzegł, że taki krok mógłby nastąpić tylko w czasie kryzysu lub wojny. (more…)
Trump mówił o negocjacjach z Iranem w rozmowie z programem „Meet the Press” stacji NBC News. Jak podała w niedzielę agencja Reuters, prezydent USA został zapytany o możliwość odblokowania irańskich aktywów i złagodzenia restrykcji jeszcze przed wdrożeniem ewentualnego porozumienia.
Amerykański prezydent odrzucił taki scenariusz. Stwierdził, że podobne kroki mogłyby nastąpić dopiero po zawarciu umowy.
Wraz z kolejnymi informacjami o tym, że nowy premier Węgier zamierza podpisać Pakt Migracyjny Unii Europejskiej w kraju narasta sprzeciw wobec niego.
Péter Magyar objął stanowisko premiera Węgier zaledwie miesiąc temu, a już doczekał się pierwszego masowego protestu ulicznego przeciwko swoim rządom. Protestujących zgromadziła perspektywa podpisania przez nowego premiera Paktu Migracyjnego, który nakłada na państwa UE odbieranie kwot nielegalnych imigrantów od tych państw, w których jest ich najwięcej, lub płacenie kar pieniężnych w przypadku nie realizowania tak określonej odgórnie "solidarności".
“Szef polskiej dyplomacji powtórzył także w studio Polsat News, że Polska opowiada się za objęciem Nord Stream 2 europejską dyrektywą gazową, co „spowoduje, że nie będzie on taki korzystny dla Gazpromu”. – przede wszystkim to CIAPUtowicz to nie żaden “szef polskiej dyplomacji” bo POLSKA DYPLOMACJA nie istnieje od bardzo dawna. To szef na nie pranych przez pół roku ukraińskich gaciach, żałosny debil, wylizywacz ukraińskich jajec który nie marnuje żadnej okazji aby nie przypominać swojego, probanderowskiego koncertu życzeń.
@Kasper1 100/100.Bardzo trafny komentarz.
Ciapa też chory – na ukrofilię.