Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Europejski komisarz do spraw obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius przyznał, że dymisja ukraińskiego ministra obrony Mychajła Fedorowa była dla przedstawicieli Unii Europejskiej zaskoczeniem. Podkreślił jednocześnie, że zawarte z Ukrainą porozumienia dotyczące finansowania obronności i produkcji uzbrojenia powinny pozostać w mocy.
Kubilius zapytany, czy wcześniej docierały do niego informacje o możliwym odejściu Fedorowa, przyznał, że unijni przedstawiciele nie spodziewali się takiego rozwoju wydarzeń. „To było dla nas spore zaskoczenie” – powiedział unijny komisarz.
Podczas podróży z Warszawy do Chełma Kubilius otrzymał również wiadomość, że premier Julia Swyrydenko została 14 lipca odwołana ze stanowiska. Ocenił, że zmiany personalne mogą być czasami potrzebne, a kandydat na nowego szefa rządu może mieć odpowiednie kwalifikacje.
W rosyjskiej bazie lotnictwa strategicznego Engels-2 wybuchł pożar po nocnym ataku dronów kamikadze. Stacjonują tam bombowce Tu-95MS i Tu-160 wykorzystywane do wystrzeliwania pocisków manewrujących. W wyniku nalotu uszkodzona została również infrastruktura cywilna.
W nocy ze środy na czwartek ukraińskie drony zaatakowały bazę rosyjskiego lotnictwa strategicznego Engels-2 w obwodzie saratowskim, gdzie po serii eksplozji wybuchł pożar. W ostatnich godzinach bezzałogowce morskie uderzyły również w sześć rosyjskich tankowców i dwa holowniki na Morzu Czarnym oraz Morzu Azowskim.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony oświadczyło, że podczas nocnego ataku siły obrony powietrznej zestrzeliły łącznie 375 ukraińskich dronów nad kilkoma regionami kraju.
Sejm powołał dr Mateusza Szpytmę na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Historyk, dotychczasowy zastępca prezesa IPN, jest znany m.in. z badań nad rodziną Ulmów i współtworzenia muzeum w Markowej. (więcej…)
Odwołanie Mychajła Fedorowa z resortu obrony wywołało protesty w Kijowie i kilkunastu innych miastach na Ukrainie. Decyzja miała wynikać z długotrwałego konfliktu ministra z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandrem Syrskim. Po zmianie na stanowisku rezygnację złożył zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow.
W czwartek w Kijowie i wielu innych miastach na Ukrainie odbyły się protesty przeciwko odejściu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony po decyzji Wołodymyra Zełenskiego, że nie zgłosi jego kandydatury do nowego rządu. Tego samego dnia zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow złożył raport o zwolnienie ze funkcji, wiążąc swoją decyzję z dymisją ministra.
Zmiany rozpoczęły się 12 lipca, gdy Zełenski ogłosił rekonstrukcję rządu oraz przetasowania w kierownictwie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Dzień później do Rady Najwyższej trafił wniosek o rezygnację premier Julii Swyrydenko.
Według rosyjskich władz siedem osób zginęło, a 24 zostały ranne po ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Drony miały lecieć także w kierunku Moskwy, a szczątki jednej z maszyn wywołały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku. (więcej…)
Straż Graniczna zatrzymała w powiecie oświęcimskim 30-letniego obywatela Uzbekistanu, który ponownie wjechał do strefy Schengen mimo obowiązującego zakazu. Mężczyzna posługiwał się polską kartą pobytu, która nie dawała mu już prawa do legalnego wjazdu ani pobytu. (więcej…)
MSZ RP informuje ,że proces legislacyjny wyżej wymienionego aktu prawnego ,nie został zakończony.Nie wiem ,co oznacza ta sugestia w stronę Ukraińców ? Czy my wszyscy triumfujący wczoraj ,mamy zacząć się obawiać?
@jwu Kurcze, chyba to jednak czaputowycz nie Czaputowicz…
Ha, Ukraina tupnęła nóżką, a my już stajemy na baczność i zaczynamy się korzyć… Na zachodzie jednak bez zmian!
„proces legislacyjny wyżej wymienionego aktu prawnego nie został zakończony” – czy to zapowiedź „uwalenia” ustawy w Senacie czy na biurku prezydenta?
Ustawka PIS, dała marchewkę na kiju. Środowiska historyczne i kresowe będą ją gonili, ciesząc się, że już ją ma (który to już raz). Pamiętam jak było z uchwałą o ludobójstwie, którą senat skrzętnie nazwał znamionami. Następny hattrick Kaczyńskiego, dobrze wie, że senat albo odrzuci w całości ustawę, albo wykroi ją na potrzeby ukraińców. Aż chce się krzyczeć, najlepiej po angielsku, żeby to poszło w świat HOW MANY TIMES YET.
Idioci i fleje, cackaja sie z tymi banderowskimi zwyrolami jak z jajkiem, a bandwrownia miala nas w dUPAie gdy wiwlokrotnie
uchwalala antypolamie, banderowskie ustawy w Wierchownej Radzie.
Ani kroku w tył, gdyż inaczej PiS będzie taki jak PO.
Dyplomatycznie powiedziane ,na drzewo.