Pod koniec czerwca 2022 roku zakończono negocjacje Umowy Partnerstwa. Dotyczy ona wykorzystania środków unijnych w okresie 2021-2027. Polski budżet wyznaczono w ramach umowy na 350 mld złotych. Około 44 proc. tej kwoty powinno trafić bezpośrednio do 16 regionów Polski.

W oparciu o Umowę Partnerstwa Polska powinna móc przeznaczyć na realizację projektów w całym kraju 76 mld euro, czyli blisko 350 mld złotych. Portal RMF 24 zwrócił uwagę we wtorek, że to największy budżet na realizację celów polityki spójności na lata 2021-2027 spośród wszystkich członków UE.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Każdy kraju UE co kilka lat przygotowuje umowę o partnerstwie we współpracy z Komisją Europejską. Dokument określa kluczowe cele i zasady wykorzystania Funduszy Europejskich w okresie siedmiu lat.

„Negocjacje z Komisją Europejską przyniosły Polsce nie tylko korzyści finansowe, ale także dotyczące konkretnych zapisów, na których nam szczególnie zależało i które ostatecznie znalazły się w Umowie Partnerstwa. Pozostaniemy największym beneficjentem polityki spójności spośród wszystkich państw członkowskich UE. Udało nam się też rozszerzyć możliwość dofinansowania z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji dla dwóch dodatkowych województw – łódzkiego i małopolskiego. Natomiast program dla Polski Wschodniej, który pierwotnie miał zostać wygaszony, nie tylko będzie kontynuowany w nowej perspektywie finansowej, ale także zwiększy swój zasięg działania o część województwa mazowieckiego. Skorzystają na tym zwykli obywatele” – uważa minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda.

„Jestem też przekonany, że te wszystkie działania i inwestycje, które w najbliższej dekadzie będą realizowane w ramach polityki spójności UE, przyczynią się do dobrobytu polskiego społeczeństwa oraz złagodzą negatywne skutki ostatnich lat i miesięcy spowodowane przede wszystkim pandemią COVID-19, wojną na Ukrainie, rosnącymi cenami surowców energetycznych czy też szybko zmieniającą się sytuacją gospodarczą na świecie” – dodaje.

Fundusze polityki spójności dotyczą: „transformacji ekologicznej i cyfrowej, wsparcia konkurencyjnego, innowacyjnego i zrównoważonego wzrostu gospodarczego kraju, integracji społecznej i rozwoju umiejętności osób mających trudności na rynku pracy”.

Środki będą przeznaczone w ramach krajowych i regionalnych programów, m.in. na realizację założeń tzw. Europejskiego Zielonego Ładu.

Umowa Partnerstwa przewiduje: 8 programów krajowych, 16 programów regionalnych, 8 programów współpracy transgranicznej i 4 programy współpracy międzyregionalnej.

Zobacz także: Kaczyński o relacjach z KE: „Ustępstwa nic nie dały, choć poszliśmy daleko”

To nie jedyne fundusze, które Polska powinna otrzymać od UE.

Zwracaliśmy uwagę, że Polska nie otrzymała dotąd żadnych pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy; środki były blokowane przez KE pod różnymi pretekstami związanymi z „praworządnością”. KE potrąca także Polsce pieniądze z poszczególnych, przewidzianych wcześniej funduszy.

Zobacz także: Przedstawicielka KE zagroziła polskim samorządom zamrożeniem środków unijnych za uchwały przeciw ideologii LGBT

Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym autorstwa prezydenta została uchwalona przez Sejm pod koniec maja br. miała być wypełnieniem żądań Komisji Europejskiej. Kilka dni później KE przestała blokować polski Krajowy Plan Odbudowy, ale zagroziła dalszą blokadą wypłat środków finansowych, jeśli PiS nie dokończy wycofywania się ze zmian w sądownictwie. Warunki, od których uzależniono wypłatę środków, nazwano „kamieniami milowymi”. Wkrótce okazało się, że „kamieni milowych” jest ponad 100 i dotyczą one nie tylko sądownictwa. W ich ramach rząd RP zobowiązał się do wprowadzenia m.in. nowych podatków dla nabywców i posiadaczy samochodów z silnikami spalinowymi, opłat za nowe autostrady i drogi ekspresowe czy podniesienia efektywnego wieku emerytalnego.

Na początku lipca br. wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta wyraził wątpliwość, czy Polska kiedykolwiek otrzyma pieniądze z KPO.

Zobacz także: Konfederacja pyta premiera o koszty kampanii reklamowej Polskiego Ładu i KPO [+VIDEO]

rmf24.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz