Polscy żołnierze uniemożliwili migrantom nielegalną przeprawę przez Bug [+VIDEO]

Interwencja polskich żołnierzy uniemożliwiła migrantom z Białorusi nielegalną przeprawę przez rzekę Bug. W sieci zamieszczono nagranie.

Według informacji podanych na oficjalnym profilu twitterowym 18. Dywizji Zmechanizowanej, sytuacja miała miejsce w czwartek.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8139.32 PLN    (36.99%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Dziś kolejny raz udaremniliśmy próbę nielegalnego przekroczenia granicy polskobiałoruskiej na rzece Bug przez grupę migrantów. Polska granica jest dobrze strzeżona” – czytamy we wpisie.

Na dołączonym nagraniu widać kilku migrantów po drugiej stronie rzeki, na terytorium Białorusi. Trzy osoby stoją nad brzegiem rzeki. Obok, w wodzie, jest najprawdopodobniej ponton, a w nim co najmniej jedna osoba.

Na środku rzeki szybko krąży polska motorówka z załogą złożoną z dwóch żołnierzy, którzy w ten sposób blokują migrantom drogę i zniechęcają ich do próby przepłynięcia Bugu. Z polskiej strony słychać też apele w języku angielskim. To ostrzeżenia dla obcokrajowców, żeby nie próbowali takiej przeprawy, bo rzeka jest niebezpieczna i mogą zniknąć.

Jak pisaliśmy, w czwartek dwie duże grupy migrantów, liczące odpowiednio 500 i 50 osób, próbowały sforsować polską granicę. Zostali odparci przez polskich żołnierzy i Straż Graniczną. Obcokrajowców znów wspierały białoruskie służby.

Zobacz: MON: białoruski Specnaz kierował nocnym atakiem migrantów, polscy policjanci obrzuceni kamieniami [+VIDEO]

Przypomnijmy, że jak podają białoruskie media, w czwartek wszyscy migranci, którzy wciąż przebywali w obozowisku przy granicy z Polską zostali przeniesieni do ośrodka tymczasowego, utworzonego w pobliskim hubie transportowo-logistycznym, niedaleko przejścia granicznego Kuźnica-Bruzgi. Głównym powodem miała być troska o obcokrajowców, w związku z niskimi temperaturami w nocy. Białorusini twierdzili, że wszystkim zapewniono ogrzewane miejsca na nocleg. Zamieszczone w sieci nagranie przeczy jednak tej oficjalnej narracji strony białoruskiej. Widać na nim dużą grupę obcokrajowców stłoczonych przed ośrodkiem w Bruzgach. Wiele innych osób koczuje z kolei pod gołym niebem przy drodze dojazdowej.

Według informacji podanych przez policję w piątek, obozowisko przy granicy jest opustoszałe.

Komisja Europejska zorganizuje wartą 700 tys. euro na pomoc humanitarną dla migrantów na Białorusi, którzy próbują przedostać się do Polski i dalej na Zachód. Chodzi m.in. o żywność i koce. Szefowa KE deklaruje zwiększenie pomocy, pod warunkiem, że Mińsk przestanie wspierać migrację.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz