2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • adinocka
      adinocka :

      Fantasmagorie i megalomania… Pan/Pani nigdy nie była na Kresach, a już na Białorusi to na pewno. Depolonizacja wchodzi tam w ostatnie fazy. Język polski jest głównym językiem liturgicznym już chyba tylko w Grodnie, a kościół to ostatnia nisza polskojęzyczna. W samych Baranowiczach mieszka 170 tysięcy ludzi. Wśród nich dwudziestu paru polskich maturzystów. Na prawdę Polacy muszą tam być siłą… Idę w zakład że Msze katolickie po polsku są w mniejszości do tych po białorusku/rosyjsku